DZIŚ

Światowy Dzień KosmosuŚwiatowy Dzień Różnorodności Kulturowej

CZY WIESZ, ŻE

Ponad 80% gmin zleciło NGOs realizację zadań publicznych, przeznaczając na to łącznie ok. 1mld 200 mln zł (2009 r.).

Stanowisko w sprawie Ronda Wolnego Tybetu

Program Tybetański Fundacji Inna Przestrzeń przed posiedzeniem Rady Warszawy (13 maja 2010) wystosował do radnych list, w którym przedstawia swoje stanowisko w sprawie Ronda Wolnego Tybetu i apeluje o wypełnienie deklaracji Rady z 3 kwietnia 2008 roku w sprawie sytuacji w Tybecie, w której mowa jest o wspieraniu przez Miasto inicjatyw społecznych na rzecz poszanowania praw człowieka w Tybecie.

Wiadomość archiwalna

A A A

Piotr Cykowski

Warszawa, dn. 12 maja 2010 r.

Rondo Wolnego Tybetu w Warszawie - stanowisko

Jutro, w dniu 13 maja, Rada Warszawy ma ostatecznie podjąć decyzję na temat nadania nazwy rondu w dzielnicy Wola m.st. Warszawy.

Minęło 15 miesięcy od czasu, kiedy na posiedzeniu Rady Warszawy zgłoszony został wniosek o nadanie nazwy "Rondo Wolnego Tybetu". Na ówczesnym posiedzeniu w grudniu 2008 roku poparcie dla nazwy wyrazili przedstawiciele wszystkich klubów w Radzie i obiecywali sprawne przyjęcie stosownej uchwały.

Od tego czasu w sprawie jednej nazwy w Warszawie zdarzyło się wiele. Idea zyskała aprobatę wielu Warszawiaków w plebiscycie Gazety Stołecznej, poparli ją działacze demokratycznej opozycji działający na rzecz Wolnej Polski, parlamentarzyści różnych ugrupowań a także Honorowi Obywatele Warszawy: Marek Edelman, Tadeusz Mazowiecki i Jego Świątobliwość Dalajlama.

Byliśmy też świadkami niepokojących wydarzeń w postaci interwencji Ambasady ChRL, nieprzychylnego stanowiska MSZ, niemerytorycznych stanowisk ekspertów, przekładania posiedzeń komisji, dyskusji i głosowań w tej sprawie.

Od samego początku broniliśmy nazwy Rondo Wolnego Tybetu, mając na uwadze dramatyczną sytuację Tybetańczyków w Tybecie, liczne apele Jego Świątobliwości Dalajlamy o wsparcie w działaniach na rzecz wolności swojego narodu oraz stanowisko Rady Warszawy z czasu, gdy w Tybecie lała się krew. W Stanowisku tym, sami Radni zapisali: "Warszawa jako "miasto nieujarzmione", ciężko doświadczone przez historię, stolica kraju na lata wymazanego z mapy świata, ma szczególne prawo i zarazem zobowiązanie do niesienia światła wolności uciśnionym."

Nie będziemy występować przeciwko nazwie "Rondo Tybetu", ale będziemy przypominać, że inna była intencja wnioskodawców oraz wszystkich osób, które zaangażowały się i poparły Rondo Wolnego Tybetu. Wiemy, że istnieje ono już w świadomości Warszawiaków. A formalne jej uznanie jest tylko kwestią czasu, być może wykraczającą poza kadencję obecnej Rady.

Szanowni Radni Warszawy, przy tej okazji zwracamy się o wypełnienie deklaracji złożonej w Stanowisku Nr 19 Rady miasta stołecznego Warszawy z dnia 3 kwietnia 2008 roku w sprawie sytuacji w Tybecie, w którym mowa o wspieraniu przez Miasto inicjatyw społecznych na rzecz poszanowania praw człowieka w Tybecie. Prosimy o informację, w jaki sposób m.st. Warszawa będzie to postanowienie w najbliższych miesiącach realizować.

Wiadomość nadesłana przez czytelniczkę/czytelnika portalu www.ngo.pl.

miejsce: Warszawa
organizator: Fundacja Inna Przestrzeń
www: http://www.przestrzen.art.pl 
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora.


KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.