DZIŚ
Dzień Pizzy
Lekcje bez tabu
(PAP) Kilka organizacji pozarządowych i Związek Nauczycielstwa Polskiego zamierzają wspólnie działać na rzecz upowszechniania edukacji seksualnej w polskich szkołach.
We wtorek, 20 stycznia w Warszawie podpisano porozumienie na
rzecz upowszechniania edukacji seksualnej dzieci i młodzieży w
polskiej szkole. Wśród sygnatariuszy porozumienia znaleźli się
m.in. Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Fundacja
Dzieci Niczyje, Fundacja Promocji Zdrowia Seksualnego, Gender
Studies UW, Towarzystwo Rozwoju Rodziny i Związek Nauczycielstwa
Polskiego (ZNP). Do porozumienia przystąpili także m.in. prof.
Zbigniew Izdebski, prof. Zbigniew Lew Starowicz i prof. Magdalena
Środa.
Jak podkreślili sygnatariusze porozumienia, widoczna jest przepaść
cywilizacyjna między Polską a innymi krajami europejskimi w
zakresie standardów nauczania o seksualności i promocji zdrowia
reprodukcyjnego.
Zdaniem ZNP, aktualne przepisy przerzucają na rodziców i uczniów
obowiązek zabiegania o zorganizowanie zajęć z edukacji seksualnej,
dlatego tylko najbardziej zdeterminowani i tylko w sytuacjach, gdy
w szkole dzieje się coś „niedobrego” są w stanie doprowadzić do
realizacji takich zajęć.
Jak zaznaczyli, seksualność jest niezbywalnym elementem życia
każdej jednostki od narodzin aż do śmierci i ma istotny wpływ na
wartość i trwałość relacji międzyludzkich. - Wiedza o seksualności
i oparta na nowoczesnych standardach edukacja seksualna są
niezwykle ważne tak dla jakości życia człowieka, jak i dla ochrony
przed wykorzystaniem, instrumentalizacją i przemocą seksualną –
napisano w dokumencie.
Sygnatariusze porozumienia chcą, aby zostały wypracowane i
wprowadzone rozwiązania systemowe gwarantujące powszechny i
obowiązkowy, dostosowany do wieku dostęp do wiedzy z zakresu
seksualności oparty na międzynarodowych standardach praw człowieka
wypracowanych przez ONZ, WHO i Konwencję o Prawach Dziecka.
Jak podkreślono w dokumencie, właściwie prowadzona edukacja
seksualna powinna uwzględniać m.in. tematy dotyczące dojrzewania
dziewcząt i chłopców, informacje o nowoczesnych metodach i środkach
zapobiegania ciąży, profilaktykę chorób przenoszonych drogą płciową
w tym HIV/AIDS, postawy asertywne, prewencję przemocy seksualnej
oraz promowanie relacji partnerskich.
- Nie chodzi nam tylko o prowadzenie akademickich dyskusji, ale
chcemy, by to było sprowadzone do konkretnych wskazówek, jak takie
zajęcia prowadzić i jak pomagać nauczycielom, zwłaszcza w małych
miejscowościach – podkreślił prezes ZNP, Sławomir Broniarz.
Sygnatariusze chcą, aby została zorganizowana sieć ogólnodostępnych
punktów świadczących poradnictwo dla młodzieży w zakresie zdrowia
seksualnego i reprodukcyjnego.
Porozumienie ma charakter otwarty. Mogą przystępować do niego inne
organizacje pozarządowe, związki oraz osoby indywidualne.
Wśród organizacji, które podpisały porozumienie, jest również Grupa
Edukatorów Seksualnych "Ponton”, która niedawno rozpoczęła kampanię
skierowaną do młodzieży pod hasłem: „Jak NAPRAWDĘ wygląda edukacja
seksualna w Polsce?”
- Nasze pytania o edukację seksualną w szkołach kierowane do
Ministerstwa Edukacji Narodowej pozostają wciąż bez odpowiedzi.
Postanowiliśmy więc zapytać samą młodzież – poinformowali
organizatorzy kampanii.
Grupa Edukatorów Seksualnych "Ponton” po zebraniu informacji od
młodzieży chce stworzyć specjalny raport o tym, jak wygląda
edukacja seksualna w polskich szkołach. Ma on odpowiedzieć na
pytania, czy zajęcia poświęcone edukacji seksualnej w szkołach się
odbywają, kto je prowadzi i jaka jest przekazywana wiedza. Opinie
na temat lekcji wychowania do życia w rodzinie młodzi ludzie mogą
wysyłać do grupy Ponton do 1 maja br.
W badaniach przeprowadzonych przez CBOS w 2007 roku 90
proc. ankietowanych uznało, że przekazywanie dzieciom wiedzy o
życiu seksualnym człowieka w szkole jest potrzebne.
Treść porozumienia na rzecz upowszechniania edukacji seksualnej
dzieci i młodzieży w polskiej szkole dostępna jest na stronie
internetowej ZNP.
/amk/
Informacja pochodzi z Serwisu Samorządowego PAP.








