DZIŚ

Europejski Dzień Ofiar PrzestępstwDzień Myśli Braterskiej (obchodzony przez organizacje skautowe)

CZY WIESZ, ŻE

Ponad 80% gmin zleciło NGOs realizację zadań publicznych, przeznaczając na to łącznie ok. 1mld 200 mln zł (2009 r.).

Nie wyobrażam sobie fundacji bez wolontariuszy

Córka Doktora Piotra Janaszka. Współzałożycielka i prezeska Fundacji „Podaj Dalej”. Ambitna, przebojowa i zawsze uśmiechnięta działaczka sektora pozarządowego. Bez względu na okoliczności gotowa do działania. Uhonorowana Złotym Krzyżem Zasługi przez Prezydenta RP. Rozmawiamy z Zuzanną Janaszek-Maciaszek.

autor(ka): Dagmara Kistela

2011-12-06, 06.33
Zuzanna Janaszek-Maciaszek, fot. Krzysztof Majówka

Dagmara Kistela: – Czym zajmuje się Fundacja imienia Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ?

Zuzanna Janaszek-Maciaszek: – Fundacja działa zgodnie z ideami doktora Piotra Janaszka – przede wszystkim staramy się usamodzielniać i usprawniać osoby niepełnosprawne. Nie prowadzimy jednak medycznej rehabilitacji, a szeroko rozumianą rehabilitację społeczną i zawodową. Realizujemy projekty skierowane do dzieci i młodzieży niepełnosprawnej, pracując różnymi metodami, między innymi arteterapii, otaczamy opieką i doradztwem ich rodziny. Dla dorosłych osób niepełnosprawnych prowadzimy aktywną rehabilitację, jest to szczególnie ważne dla tych, którzy nagle stracili sprawność i muszą się nauczyć nowego życia na wózku.

Skąd pomysł, aby w Fundacji rozwijać także działalność wolontariacką?

Z.J-M.: – Nie wyobrażam sobie Fundacji PODAJ DALEJ bez wolontariuszy. Fundacja powstała dzięki ich zaangażowaniu, wspólnie planowaliśmy działania, wymyślaliśmy nazwę dla Fundacji. Oni zawsze odgrywali ogromną i ważną rolę. Wśród wolontariuszy są osoby niepełnosprawne, które kiedyś były pacjentami doktora Piotra Janaszka. Teraz to dorośli ludzie, którzy oprócz swojego życia osobistego i zawodowego, mają potrzebę pomagania innym.

Od jak dawna PODAJ DALEJ prowadzi Centrum Wolontariatu?

Z.J-M.: – Czasem wydaje mi się, że najpierw było nasze nieformalne Centrum Wolontariatu, a potem dopiero powstała Fundacja. Centrum Wolontariatu jest od zawsze.

Z iloma wolontariuszami współpracujecie? Komu przede wszystkim pomagają Wasi wolontariusze?

Z.J-M.: – Wolontariuszy jest w naszej bazie około 150, ale aktywnych i utrzymujących bieżący kontakt jest około 60. Pomagają przede wszystkim osobom niepełnosprawnym i ich rodzinom, ale nie tylko. Promujemy różne oblicza i formy wolontariatu, w tym wolontariat hospicyjny, a także wolontariat na oddziale leczenia uzależnień. Wolontariusze chętnie angażują się też w różne akcje.

Jak jest Twoja rola w Fundacji? Czym zajmujesz się na co dzień?

Z.J-M.: – Na co dzień tonę w papierach – biurokracja mnie przytłacza, ale jak już uda mi się wygrzebać trochę z tej makulatury, to bardzo lubię spotykać się z ludźmi, planować działania i potem je wespół realizować.

Czy w Fundacji jest osoba, zespół odpowiedzialny za wolontariat, za poszukiwanie wolontariuszy, za kontakt z nimi itp.?  

Z.J-M.: – Koordynator Centrum Wolontariatu ma sporo obowiązków, począwszy od regularnych spotkań w szkołach, poprzez planowanie i realizowanie szkoleń, aż po prowadzenie pośrednictwa pracy dla wolontariuszy.

Jakie podejmujecie inicjatywy w zakresie wolontariatu?

Z.J-M.: – Aktualnie realizujemy projekt promujący wolontariat "Polecam wolontariat", współfinansowany przez Wojewodę Wielkopolskiego. 27 października 2011 r. odbyła się w konińskim ratuszu konferencja pod tytułem "ABC wolontariatu". Organizujemy szkolenia, wyjazdowe warsztaty, spotkania integracyjne, tradycyjny Dzień Wolontariusza, koncerty.

Konferencja bardzo udana. Szczególnie zachwyciło mnie liczne grono przybyłych wolontariuszy i przede wszystkim pasja, z jaką mówili o swojej pracy. W jaki sposób zachęcacie ich do włączania się w organizowane akcje, wydarzenia?

Z.J-M.: – W Fundacji panuje bardzo serdeczna atmosfera i pracuje się raczej w grupie – ta grupa mobilizuje i wciąga. Niezwykle sprzyja nam miejsce – Centrum Południowa – nowa siedziba Fundacji PODAJ DALEJ, w której pracujemy od lutego 2011. To takie nasze miejsce na ziemi, drzwi są zawsze otwarte, a ludzie gościnni.

Czy pokazujecie korzyści z bycia wolontariuszem? Mówicie o trudnościach, jakie się z tym wiążą?

Z.J-M.: – Każdy kandydat na wolontariusza przechodzi szkolenie podstawowe z praw i obowiązków oraz uwarunkowań wynikających z ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Podczas szkoleń sporo miejsca poświęcamy analizowaniu motywacji i potencjalnych niebezpieczeństw.

Czy jest w Waszym zespole wolontariusz, którego warto szczególnie wyróżnić? Jeśli tak, dlaczego?

Z.J-M.: – Szczególnie wyróżniłabym Michalinę Pieturę, wolontariuszkę, którą zgłosiliśmy w konkursie Barwy Wolontariatu. Michalina sama ma dwóch dorosłych synów z dystrofią mięśni, a każdą wolną chwilę spędza w Fundacji podczas zajęć z dziećmi. Dzieciaki ją uwielbiają, rodzice szanują, a wolontariusze uczą się od niej cierpliwości. Jest też całe grono wolontariuszy niepełnosprawnych. Kilkoro z nich to osoby, które nagle straciły sprawność i usiadły na wózek. Nigdy już nie będą chodzić, ale nauczyły się z tym żyć. Teraz pomagają innym w tej samej sytuacji i uczą, jak znaleźć sobie cel w życiu po utracie sprawności.

Dziękujecie swoim wolontariuszom?

Z.J-M.: – Staramy się o tym pamiętać, chociaż wiemy, że dla naszych wolontariuszy – podobnie jak dla nas – najpiękniejszym podziękowaniem jest uśmiech naszych podopiecznych.

 Jakie macie plany na przyszłość w zakresie działań wolontariackich?

Z.J-M.: – Bardzo chcielibyśmy zwiększyć ofertę szkoleń, bo w naszej pracy nie wszystko można robić intuicyjnie. Wielu rzeczy trzeba się po prostu nauczyć, aby pomagać, a nie szkodzić.

– Mając w pamięci słowa Jana Pawła II "Człowiek jest wspaniałą istotą nie z powodu dóbr, które posiada, ale jego czynów” gratulujemy dotychczasowej działalności oraz życzymy  sukcesów w przyszłości.

Z.J-M.: – Dziękuję za rozmowę

 

Artykuł powstał w ramach projektu „Akcja Wolontariat!” dofinansowanego ze środków Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Realizatorem projektu jest Centrum PISOP. Więcej informacji www.pisop.org.pl.

Wiadomość pochodzi z serwisu regionalnego wielkopolska.ngo.pl

źródło: Centrum PISOP
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora.


Gratuluję i potwierdzam - 2011-12-07, 11:16
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.