Przejdź do treści głównej

Bliżej, coraz bliżej – "OBCY? Zbliżenia"

archiwalne
Budowanie pozytywnego wizerunku Czeczenów w oczach ich polskich sąsiadów, pomoc w nawiązywaniu dobrych kontaktów, opowieści o naszej kulturze dla czeczeńskich uchodźców, zabawy, nauka dla starych i młodych – to tylko niektóre z wielu działań, podejmowanych Łukowie i Niemcach Leonowie na Lubelszczyźnie.

Skąd pomysł
Pomysł projektu „OBCY? Zbliżenia” narodził się w głowach Ewy Kozdraj (jego koordynatorki) i Justyny Laskowskiej-Otwinowskiej (etnolożki, socjolożki, ekspertki merytorycznej w projekcie).
– Badając zaangażowanie organizacji pozarządowych na Lubelszczyźnie, zorientowałyśmy się, że właściwie tylko w ośrodku dla uchodźców w Lublinie działają organizacje pozarządowe (jak się potem dowiedzieliśmy, szczególnie aktywne jest Centrum Wolontariatu).
Pozostałe miejsca nie mają takiego wsparcia, a powodem jest oddalenie od centrów akademickich (to głównie studenci pracują jako wolontariusze) i trudny dla wolontariuszy dojazd.

Partnerzy
Pierwsze kroki skierowaliśmy do Urzędu do Spraw Cudzoziemców, z prośbą o poparcie dla projektu, o wsparcie naszych pomysłów. Spotkaliśmy się z bardzo dobrym przyjęciem i nasze rozmowy z dyrektorem generalnym, Arkadiuszem Szymańskim, zaowocowały podpisaniem umowy partnerskiej. Przy okazji warto podkreślić, że także teraz współpraca przebiega bardzo sprawnie. Podziękowanie należy się dyrektorowi Szymonowi Hajdukowi i opiekunom projektu w ośrodkach: Katarzynie Cegiełce (Łuków) i Aldonie Witczak (Niemce Leonów). Dzięki nim możemy szybko reagować na nieprzewidziane trudności i niedociągnięcia.
 
Do współpracy i partnerstwa zaprosiliśmy też organizację obywatelską z Lublina – Stowarzyszenie Homo Faber, w którym działają niezwykle aktywni i zaangażowani społecznie. Homo Faber odgrywa rolę współkoordynatora (asystentką jest Alicja Kawka), odpowiada za prowadzenie warsztatów na temat praw człowieka i wielokulturowości (Magdalena Kawa i Aleksandra Gulińska), a także organizację zajęć, które od początku wakacji odbywają się w Niemcach Leonowie. Są to zarówno lekcje języka angielskiego dla dzieci i dorosłych, jak i zajęcia artystyczne i sportowe. Zainteresowanie lekcjami języka angielskiego dla dorosłych w ośrodku w Łukowie, prowadzonymi przez Edytę Montewkę, przerosło nasze najśmielsze oczekiwania!
 
Jak się przygotowywaliśmy
Chcieliśmy być bardzo dobrze przygotowania do pracy z uchodźcami, dlatego przeczytaliśmy najważniejsze na polskim rynku wydawniczym pozycje, dotyczące zarówno ogólnie tematyki uchodźczej, jak i kultury i tradycji Czeczenów – największej grupy uchodźców.
Dzięki temu dowiedzieliśmy się więcej o przyczynach konfliktu, który zmusił Czeczenów do opuszczenia ojczyzny, poznaliśmy ich kulturę, tradycję, obyczaje, a także mity i legendy, na których mieliśmy oprzeć działania teatralne. Warto wymienić tu publikacje: Issy Adajewa („Kamienie mówią”), Ewy Matuszek („Narody północnego Kaukazu”), Krystyny Kurczab-Redlich („Głową o mur Kremla”, „Pandrioszka”), Wojciecha Jagielskiego („Wieże z kamienia”) oraz Haliny Grzymały-Moszczyńskiej („Uchodźcy – podręcznik dla osób pracujących z uchodźcami”); wydawnictwa Polskiej Akcji Humanitarnej („Uchodźcy w Polsce” Macieja Ząbka i Sławomira Łodzińskiego) oraz Stowarzyszenia Jeden Świat („Uchodźcy: teoria i praktyka” pod redakcją Izabeli Czerniejewskiej i Izabelli Main).
 
Dotarliśmy do osoby, będącej autorytetem dla Czeczenów, Issy Adajewa, ostatniego dyrektora Muzeum Narodowego w Groznym, kulturoznawcy, mieszkającego od 2000 roku w Polsce, którego poprosiliśmy o wsparcie dla projektu, akceptację naszych działań, a także o kontakt z Radą Starszych w ośrodkach.
Dodatkowo korzystamy z pomocy konsultanta – Daniela Brzezińskiego ze Stowarzyszenia Praktyków Kultury, organizacji, która już długo pracuje z czeczeńskimi dziećmi.
Daniel najbliżej współpracuje z członkami naszej organizacji: Elżbietą Rojek, aktorką i śpiewaczką, byłą solistką teatru Gardzienice i zespołu folkowego Orkiestra Świętego Mikołaja i z Tomaszem Kozdrajem, prowadzącym zajęcia muzyczne. Wspólnie przygotowują oni spektakl z dziećmi czeczeńskimi, oparty o legendę o Pharmacie, czeczeńskim micie o Prometeuszu, w którym aktorami i muzykami są dzieci.
 
Choć mieliśmy za sobą dużo lektur i spotkań oraz rozmów z z Radą Starszych, gdy doszło do pierwszego spotkania z dziećmi „na żywo”, byliśmy pełni niepokoju. Obawialiśmy się tego, jak zostaniemy przyjęci, czy będzie zainteresowanie zajęciami, czy będą chętni, jak zareagują rodzice. Każdy z nas zdawał sobie sprawę, że dzieci urodziły się i wychowały w trakcie trwającej od kilkunastu lat na Kaukazie wojny, wiele z nich przeżyło koszmary i straciło bliskich. Jednak już po pierwszych zajęciach, z rysownia komiksu, nasze obawy rozwiały się.
 
Spotkaliśmy się z ogromnym zainteresowaniem, wciąż mamy pełne grupy chętnych na wszystkie zajęcia, obojętnie czy są to zajęcia muzyczne, teatralne, plastyczne, czy też lekcje angielskiego. Dzieci są pełne energii i ciekawe świata, wszystkim zainteresowane, radosne i aktywne.
Ich pierwszym działaniem było zrobienie komiksu pod okiem rysownika, Ryszarda Dąbrowskiego. Dzieciaki wymyśliły postać Króla Brudasa i Błyskmena i zrobiły wszystkie rysunki. Wydrukujemy go i roześlemy do wszystkich ośrodków dla uchodźców w Polsce.
 
Jednym torem toczą się pasjonujące zajęcia artystyczne: taniec, śpiew, muzyka, teatr, zajęcia językowe, a z drugiej strony staramy się dotrzeć z warsztatami praw człowieka do młodzieży ze szkół w sąsiedztwie ośrodków, do których chodzą też dzieci uchodźców. Stowarzyszenie Homo Faber już przeprowadziło kilkadziesiąt godzin takich warsztatów, a w powakacyjnych planach mamy kolejne. Co chcemy osiągnąć? Aby zmienić trochę postrzeganie OBCYCH, którzy są przecież teraz naszymi sąsiadami.
Bardzo ważnym elementem projektu są szkolenia także dla nauczycieli z tych szkół, cieszące się ogromnym powodzeniem (prowadzą je: Joanna Gospodarczyk i Izabela Podsiadło-Dacewicz). To zainteresowanie świadczy o tym, że brakuje odpowiednich narzędzi systemowych do prowadzenia zajęć w szkołach, mających uczniów z różnych krajów, często o odmiennej kulturze, tradycji i religii.
Przed nami kolejne wyzwania: wieczorki etnograficzne, przybliżające polską kulturę uchodźcom, które poprowadzi nasza koleżanka Justyna; dalsze lekcje angielskiego; przygotowanie spektakli.
 
Na jednym projekcie się nie kończy…
Projekt „OBCY? Zbliżenia” otworzył drogę do innych działań. Jego rozszerzeniem będzie projekt w ramach programu Edukacji Rozwojowej Fundacji Edukacja dla Demokracji. Zorganizujemy minikonferencję w wybranej szkole, gdzie opowiemy o kulturze i tradycji czeczeńskiej. Będzie także konferencja naukowa, prawdopodobnie w listopadzie, na Uniwersytecie im. M. Curie-Skłodowskiej, wspólnie w Kołem Dziennikarskim Wydziału Politologii. Tematem będzie czeczeńskie dzieciństwo. Gościem będzie pani Krystyna Kurczab-Redlich, nominowana w 2005 roku przez Amnesty International i czeczeńską organizację „Echo wojny” do Pokojowej Nagrody Nobla To osoba, której postawa i odwaga wzbudza podziw obrońców praw człowieka na świecie.
Bardzo chcielibyśmy naszymi działaniami objąć też ośrodek w Bezwoli oraz zorganizować kursy zawodowe dla mężczyzn. W tradycji czeczeńskiej pełnią funkcję żywicieli rodziny, a dzięki europejskim certyfikatom staliby się konkurencyjni na naszym rynku pracy. Tym samym zyskaliby szansę na godne życie już po okresie pobytu w ośrodkach dla uchodźców, na samodzielność i niezależność.
 
Polska od wieków była miejscem, gdzie spotykało się wiele kultur, azylem dla uciekinierów i uchodźców, krajem tolerancji i zrozumienia dla odmienności. Potem przez lata inni przyjmowali nas, wspomagali, dawali schronienie i pracę. Tak toczy się koło historii. Nigdy nie wiadomo, w którym kierunku. Nasz projekt nie rozwiąże problemu uchodźców w Polsce, ale prowadzą go ludzie z wielkimi sercami, zaangażowani, kochający to, co robią. Znamy imiona dzieci, poznajemy ich charaktery, lubimy z nimi i o nich rozmawiać, wymieniać się spostrzeżeniami na ich temat. Każdy wyjazd do ośrodka to przygoda, to ogromna radość, to dużo więcej niż tak zwana realizacja projektu. I tylko takie podejście ma sens – wtedy jest czas na „zbliżenia”.
 
*** 
Projekt „OBCY? Zbliżenia” jest partnerskim projektem Stowarzyszenia „Dla Ziemi”, Stowarzyszenia Homo Faber i Urzędu do spraw Cudzoziemców, finansowanym w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych tzw. Funduszy Norweskich, których Operatorem jest Fundacja Fundusz Współpracy.

Więcej: www.obcyzblizenia.dlaziemi.org


LOGO

Źródło: Stowarzyszenie Ekologiczne „Dla Ziemi”
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 0 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • aktywność lokalna
  • cudzoziemcy, migranci
  • mniejszości narodowe i etniczne
  • partnerstwo
  • polityka społeczna
  • pomoc rozwojowa
  • równość