Przejdź do treści głównej

W poszukiwaniu nowych form społeczeństwa obywatelskiego w Europie Środkowej

autor(ka): Grzegorz Brzozowski
2009-07-07, 15:39
archiwalne
W dniach 16-18 września 2009 r. w Bratysławie ma odbyć się Civil Society Forum, konferencja organizowana przez Trust for Civil Society in Central and Eastern Europe (CEE Trust). Forum ma stać się okazją dla dyskusji, wymiany poglądów i zawierania kontaktów wśród reprezentantów NGOsów, niezależnych działaczy społecznych i pracowników branży IT zarówno z krajów Europy Środkowej, jak i z Zachodu.

Działalność CEE dobiega końca

CEE Trust został założony w 2001 r. przez grupę amerykańskich fundacji, obierając za cel wspieranie zrównoważonego rozwoju społeczeństwa obywatelskiego na terenie Bułgarii, Czech, Węgier, Polski, Rumunii, Słowacji i Słowenii. Trzeci sektor definiowany jest na jego potrzeby szeroko, jako złożony nie tylko z NGOsów, ale też nieformalnych ruchów obywatelskich, instytucji edukacyjnych czy mediów – pracujących na rzecz dobra wspólnego.
Trust ma zakończyć swą działalność w 2012 r. – to jeden z powodów, dla których postanowiono zorganizować tegoroczne Forum Obywatelskie w Bratysławie (Civil Society Forum). Stanie się ono okazją do podsumowania dotychczasowej aktywności Trustu.
Aza Swedin, koordynatorka projektu Forum, zaznacza jednak, że nie stanie się ono jedną z wielu konferencji poświęconych analizowaniu przeszłości. Podstawowym celem jest stworzenie platformy do dyskusji na temat obecnych i przyszłych wyzwań stojących przed trzecim sektorem. CEE chce na tej podstawie wypracować własną strategię działania na ostatnie lata pobytu w regionie.
– Spadek zaangażowania obywateli w związku z brakiem czasu, problemy organizacji ze znajdowaniem funduszy na swą działalność, młodzi angażujący się w działania ad hoc raczej niż formalne organizacje – to zjawiska, które występują nie tylko w Europie Środkowej – zauważa Swedin. Jednym z podstawowych problemów społeczeństwa obywatelskiego jest według niej sformalizowana komunikacja. – Posługujemy się terminami, które dla mojej mamy czy siostry są niezrozumiałe. Taki język tworzy bariery w dotarciu do tego, co dla ludzi jest naprawdę ważne. Jak mamy się do nich zwracać, jak dotrzeć do spraw, dla realizacji których chcieliby się oni zaangażować? – dodaje.
To tylko niektóre z problemów, na które odpowiedzi będą szukać działacze organizacji pozarządowych, indywidualni aktywiści, naukowcy, studenci, dziennikarze i blogerzy, którym bliska jest problematyka społeczeństwa obywatelskiego. Spodziewany jest udział 200-300 osób. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny – uczestnicy proszeni są o pokrycie jedynie kosztów dojazdu i zakwaterowania. Istnieje ograniczona pula stypendiów dla uczestników w trudniejszej sytuacji finansowej. Pełen program Forum oraz formularz rejestracji dostępne są na stronach CEE Trust (http://csf.ceetrust.org/).
– Jesteśmy otwarci na dużą różnorodność uczestników; reprezentantów siedmiu krajów, w których działa Trust, a także Europy Zachodniej czy USA, reprezentujących różne rodzaje aktywności: od klinik prawnych przez lobbing po demonstracje. Ich wspólny mianownik to zaangażowanie społeczne, aktywizm, dążenie do wprowadzenia zmian – mówi Aza Swedin.
Wielogłos krytyki: społeczeństwo obywatelskie w Europie Środkowej
Internetowa strona Forum stała się już miejscem wymiany myśli na temat podstawowych zagadnień i wyzwań społeczeństwa obywatelskiego w regionie, diagnozowanych przez naukowców i aktywistów społecznych (http://www.csf.ceetrust.org/rnd/). Pobieżny przegląd kilku z nich daje pojęcie o rozległości problematyki, której poświęcone ma być Forum.
Profesjonalizacja NGOsów
Anna Krasteva, dyrektorka Wydziału Nauk Politycznych na New Bulgarian University w Sofii, porównuje społeczeństwo obywatelskie do Harry’ego Pottera, jako że w obu ucieleśnia się magiczna zdolność przemiany. Organizacje trzeciego sektora stały się wiarygodnym dla Zachodu głosem zmian, jakie dokonywały się w krajach Europy Środkowej po ‘89 roku. Mimo tych magicznych oczekiwań, trzeci sektor w regionie napotkał wiele wyzwań. Krasteva wskazuje na jego rosnącą profesjonalizację – NGOsy, stają się narzędziem podtrzymywania pozycji klasy średniej – grona niezależnych finansowo, kosmopolitycznych i efektywnych managerów trzeciego sektora, od których oczekuje się umiejętności porównywalnych do wykorzystywanych w biznesie. Innym problemem jest powstawanie NGOsów podporządkowanych politycznym celom ich fundatorów raczej niż pracy w terenie. Na krytykę zasługują też relacje trzeciego sektora z naukowcami, którzy mogą poszukiwać w ten sposób gwarancji publikacji poddanej rygorom mniejszym niż akademickie.
Krasteva proponuje wprowadzenie fundamentalnych zmian w funkcjonowaniu trzeciego sektora: pozbycie się zależności od sponsorów, zwalczanie profesjonalizacji i instytucjonalizacji – uznanie NGOsów za określoną, ale nie ostateczną formę przejawiania się społeczeństwa obywatelskiego, które ma bazować na kreatywności raczej niż efektywności działań.
Ekonomizacja trzeciego sektora
Codru Vrabie – trener i działacz społeczny z Rumunii – na podstawie analizy trzeciego sektora w swym kraju szuka przyczyn, dla których z dziesiątków tysięcy organizacji powstałych po 1989 roku za efektywne można uznać jedynie dwieście. Wskazuje na ekonomiczne wyrachowanie, z jakim zakładano niektóre z organizacji – oczekiwanie ulg podatkowych czy maskowanie rzeczywistej komercyjnej działalności. Dodatkowym problemem jest niezmienność i upolitycznienie elity działaczy obywatelskich, co przekłada się na mniejszą elastyczność prowadzonych przez nich instytucji.
Związki społeczeństwa obywatelskiego z Kościołem
Maria Rogaczewska, socjolożka religii, wskazuje na szczególne znaczenie Kościoła dla pobudzania partycypacji obywatelskiej, zwłaszcza w Polsce. Autorka wskazuje na potencjał obywatelskiego zaufania i zaangażowania, jaki Kościół zbudował przez opór wobec reżimu komunistycznego – i na trudności z utrzymaniem tego dziedzictwa w warunkach wolnego rynku. Po 1989 r. wzrosła liczba instytucjonalnych inicjatyw obywatelskich typu „faith-based organizations”, nie zawsze były one jednak akceptowane przez Kościół. Stosunek hierarchów kościelnych do działalności NGOsów wydaje się być pochodną ich postawy wobec gwałtownej modernizacji – część biskupów otwarta jest na demokratyzację instytucji religijnych, inni unikają współpracy z NGOsami, postrzeganymi jako zbyt bliskie sferze świeckiej. Kościół pozostaje nadal w posiadaniu największych zasobów – możliwości mobilizacji obywatelskiej w ramach parafii czy przy okazji świąt religijnych. Zasoby te w dużym stopniu pozostają jednak niewykorzystane: czy to w związku z niewielkim udziałem osób świeckich w podejmowaniu decyzji, czy modelem edukacji, który nie jest w stanie kształcić efektywnych liderów społecznych.
Wyzwania e-partycypacji
Simon i Matej Delakorda, specjaliści branży IT i działacze społeczni ze Słowenii, wskazują na wyzwania, jakie napotyka trzeci sektor w coraz częstszych próbach zwiększenia partycypacji obywatelskiej przez wykorzystanie narzędzi internetowych. Są to problemy natury nie tyle technicznej, co raczej społecznej czy politycznej. Wyzwaniem jest właściwa promocją nowatorskich rozwiązań czy włączenie do ich użytkowania starszych obywateli.
Głosy zamieszczone na stronie tworzą wielogłos wyliczający wyzwania i trudności, które mogłyby napawać pesymizmem co do przyszłości projektu obywatelskiego w regionie. Aza Swedin zapewnia jednak, że uczestników Forum nie czeka dekonstrukcja pojęcia społeczeństwa obywatelskiego.
– W siedmiu krajach, w których działa CEE Trust, jest ono tak zróżnicowane, że nigdy nie dojdziemy do jednej odpowiedzi na pytanie o kierunek, w jakim powinno się ono rozwijać. Nie jest to też celem forum – wyjaśnia. Wyliczenie tych trudności stanowi tylko wstęp, diagnozę niezbędną do konstruktywnych dyskusji w ramach Forum. „Będzie ono o tyle wyjątkowe, że nie stanie się kolejną konferencja podsumowująca przeszłość. Chcemy skupić się na tym, co jeszcze można zrobić. Chcemy spojrzeć w przyszłość, która w dużym stopniu polegać będzie na nowych formach relacji w ramach sfery publicznej: trzeci sektor przybiera wiele hybrydalnych form, nie NGOsów per se.
Społeczeństwo obywatelskie poza NGOsami
Forum stanie się zatem okazją do wypróbowania nowych form obywatelskiej partycypacji, zorganizowanych równolegle do dyskusji konferencyjnych. Jednym z nowych pomysłów jest „Social innovation camp” – formuła współpracy między ekspertami technologii IT i działaczami społecznymi, która narodziła się w zeszłym roku w Wielkiej Brytanii. Stawia sobie za cel użytkowanie nowych technologii do zwiększania aktywności obywatelskiej – wykorzystanie Internetu dla tworzenia sieci społecznych. Organizatorzy Forum zapraszają do zgłaszania swych pomysłów do realizacji w ramach SCI, który odbędzie się po raz pierwszy w Europie Środkowej. Więcej informacji można znaleźć na stronie: http://www.sicamp-cee.net/.
Konferencji towarzyszyć będzie także konkurs dla młodych aktywistów, studentów i dziennikarzy z regionu Europy Środkowej. Mogą oni ubiegać się o stypendium wysokości 2000 USD na realizację swoich projektów. Organizatorzy zapraszają do zgłaszania esejów, filmów i fotografii zainspirowanych aktywizmem w ramach społeczeństwa obywatelskiego na poziomie lokalnym. Nagrodą będzie także możliwość bezpłatnego udziału w forum, współtworzenia dokumentacji oraz publikacja esejów w pokonferencyjnym wydawnictwie. Termin zgłoszeń upływa 12 lipca 2009 r., szczegóły dostępne są na stronie: http://csf.ceetrust.org/article/contest-introduction/.
Jednym z punktów forum będą też spotkania YourSpace – wymiana inspiracji w ramach zaproponowanych wcześniej przez uczestników tematów na stronie CSF. Znalazły się już tam takie zagadnienia jak: tworzenie europejskiej platformy współpracy dla działaczy filantropijnych czy prezentacja najnowszych porównawczych badań UNDP na temat stanu partycypacji obywatelskiej w regionie Europy Środkowej.
Przede wszystkim jednak konferencja ma się stać okazją do inicjowania współpracy między działaczami społecznymi z regionu. Ma temu sprzyjać luźna formuła Forum które „nie będzie zorganizowane na zasadzie prezentacji czy długich przemówień, ale raczej zestawu debat prowadzonych w przestrzeniach otwartych dla uczestników i zgłaszanych przez nich tematów.” Głosy docierać mają także spoza centrum konferencyjnego – obok debat prowadzona będzie symultanicznie dyskusja online.
– Wymarzonym efektem forum byłoby to, gdyby każdy wróci do domu z nową energią, pomysłami, inspiracją, podzieliwszy się swoim doświadczeniem z innymi – zauważa Aza Swedin.

Źródło: inf. własna
Data wydarzenia: od 2009-09-16 do 2009-09-18
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 0 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • demokracja
  • działalność międzynarodowa
  • społeczeństwo obywatelskie