Przejdź do treści głównej

Światowy Dzień Żywności i Walki z Głodem

autor(ka): Magda Dobranowska (redakcja ngo.pl)
2003-10-16, 15:27
16 października obchodzony jest Światowy Dzień Żywności i Walki z Głodem. Według szacunków Word Food Programme każdego dnia na całym świecie blisko 800 milionów ludzi budzi się i zasypia z uczuciem głodu. Problem ten nie dotyczy tylko ubogich krajów Afryki, Azji czy Ameryki Południowej. Głodnych ludzi spotykamy także na polskich ulicach, w polskich szkołach...
World Food Programme, jedna z największych na świecie organizacji niosących pomoc głodującym, utrzymuje swoją działalność z dobrowolnych darowizn: rzeczowych, jak i finansowych. Głównym źródłem finansowania WFP są rządy państw. Do grona tego należy także Polska. W tym roku nasz rząd przekazał na rzecz WFP 115 tysięcy dolarów: 15 tysięcy na rzecz pomocy Korei Północnej, 100 tysięcy jeszcze nie znalazło przeznaczenia. Jest to przyjęta praktyka, że rządy poszczególnych krajów przekazują pieniądze oczekując, że zostanie z nich sfinansowana pomoc we wskazanych regionach lub krajach. Niestety, czasami powoduje to, że ludność zamieszkująca “mniej popularne” tereny nie otrzymują tyle pomocy, ile wymagałaby sytuacja tam panująca.
- Tym większa rola WFP – mówi Karin Manente, przedstawicielka WFP, która w tym tygodniu odwiedziła Polskę. - Wtedy musimy zwielokrotnić nasze wysiłki, aby pozyskać fundusze na pomoc także dla tych ludzi.
WFP przedstawia państwom propozycje miejsc, które mogłyby zostać zasilone przez fundusze z danego kraju.
- Polski rząd wsłuchuje się w nasze sugestie – mówi Manente. Do tej pory żywność kupowana za pieniądze z Polski trafiała do Jemenu, Angoli, Erytrei, Etiopii.

Chociaż 115 tysięcy dolarów nie jest kwotą małą, zwłaszcza biorąc pod uwagę trudną sytuację gospodarczą naszego kraju, to jednak wkład polski w międzynarodową pomoc na rzecz głodujących jest niemal symboliczny. I to nie w porównaniu z takimi potęgami, jak USA, czy Rosja (która w tym roku przekazała na pomoc w Korei Północnej nadwyżki żywnościowe o wartości ponad 10 mln dolarów), ale nawet w porównaniu z naszymi najbliższymi sąsiadami. Słowacja w 2003 roku zasiliła konto WFP 700 tysiącami dolarów. Między innymi o tych różnicach, podczas swojej wizyty w Polsce Karin Manente rozmawiała z przedstawicielami Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Rolnictwa. Poza tym rozmowy dotyczyły także przyszłej współpracy między Polską a WFP.

- Potrzebujemy takich krajów jak Polska i jesteśmy wdzięczni za te polskie wkłady na rzecz krajów rozwijających się – powiedziała przedstawicielka WFP, ale dodała także, że oczekiwane jest ze strony Polskiej większe zaangażowanie w pomoc międzynarodową, większe zainteresowanie sytuacją ludzi głodujących w krajach ubogich. Zarówno ze strony rządu, jak i ze strony organizacji pozarządowych.

Komu pomagać?
Tymczasem zarówno organizacje, jak i rząd muszą najpierw przekonać społeczeństwo polskie do tego, że przyszedł czas abyśmy to my zaczęli pomagać innym. Na razie, Janka Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej – fundacji, która obok Caritas i Polskiej Misji Medycznej, podejmuje działania z zakresu tzw. pomocy rozwojowej, najczęściej musi się tłumaczyć przed rodakami, dlaczego pomaga dzieciom w Iraku, a nie głodnym dzieciom w Polsce. Co zresztą nie jest prawdą, bo to właśnie Polska Akcja Humanitarna stworzyła i od 1996 roku prowadzi Akcję Pajacyk, której zasadniczym celem jest dożywianie dzieci w szkłach. W roku szkolnym 2002/2003 z pomocy Pajacyka skorzystało 4 681 dzieci. Pieniądze na ten cel Fundusze pozyskuje poprzez Polską Stronę Głodu – www.pajacyk.pl, a także współpracując z licznymi firmami. Jest także członkiem Grupy Roboczej, która zawiązała się podczas konferencji 'Problem niedożywienia dzieci w Polsce – fakty i wyzwania”. W skład tej grupy wchodzą także przedstawiciele innych organizacji pozarządowych (m.in. Caritas, PCK, Federacja Polskich Banków Żywności, Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta, Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, Fundacja Pomocy Dzieciom "Krzyk", Fundacja "Pożywienie - Darem Serca", Stowarzyszenie Pomocy Rodzinie "Promyk"), Ministerstwa Pracy, Gospodarki i Pomocy Społecznej, samorządów i szkół.

Wszystkie organizacje, które wzięły udział we wspomnianej konferencji, aktywnie działają na rzecz zapewnienia posiłków nie tylko głodującym dzieciom. Z jednej strony mamy do czynienia z tak spektakularnymi działaniami jak koordynacja dystrybucji żywności pochodzącej z nadwyżek na cele pomocy społecznej, do którego to zadania została wybrana Federacja Polskich Banków Żywności. Na podstawie umowy z Agencją Rynku Rolnego, na początku września do magazynów FPBŻ trafiło pięć tysięcy ton konserw mięsnych. W ciągu miesiąca ponad tysiąc ton zostało już przeznaczonych na rzecz Banków Żywności i organizacji społecznych współpracujących z Federacją. Z drugiej strony, zdarzają się i tacy ludzie, jak Maria i Teresa Sawickie – mieszkanki Krakowa, które w swym prywatnym mieszkaniu, bez wielkiego rozgłosu i dotacji, przygotowują codziennie posiłki dla około stu bezdomnych z grodu Kraka.
Źródło: inf. własna
Miejsce: Warszawa
Data wydarzenia: 2003-10-16
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 0 0

Skomentuj

KOMENTARZE

  • prawda jest brutalna ~oburzona 16.10.2011, 07:49 Niech pseudo gwiazdy z pierwszych stron gazet zamiast fundowac sobie kolejne rezydencje, palacki kolejne ville letnie i zimowe, nowe cycki czy kolejna maske wezma sie za dzielenie swoimi dobrami zdobytymi w watpliwy sposob wtedy nie bedzie glodu skoro ktos kto nie ma telentu przez glupote ludu nabiera majatku moze czas oddac biednym zamiast pokazywac sie z nimi w szpitalach i nawolywac zeby inni dali Jasne matka z trojka dzieci na wynajetym mieszkaniu z 2000zl miesiecznie chetnie sie podzieli bo wie o czym mowa barbi i keny wole strzelic sobie fotke w afryce i wrocic do swoich kapieli w szampanie ODPOWIEDZ
  • dla korei - nie dla głodujących ~Magdalena 22.07.2009, 02:53 Przecież wiadomo, że pomoc nie dotrze do potrzebujących w Korei pn. tylko do wojskowych, na czarny rynek (jeśli mówimy o żywności). Z tym nie da się nic zrobić, cala ta pomoc tylko wspiera reżim, który potrafi zamknąć dzieci bez jedzenia, by umarły z głodu. ODPOWIEDZ
  • swiatowwy dzen walki zcukrzyca ~emi 12.10.2006, 04:01 uwazam ze dobrze ze obchodzone sa takie swieta na swiecie w Polsce w europie bardzo chcialabym brac udzial w takich organizacjach poniewaz bardzo lubie pomogac bylam wolontariuszka w domu samotnej matki obecnie nie jestem bo wyjechalam za granice na dlugi okres czasu mam nadzieje ze uda mi sie kiedys prowadzic jakia akcje moze wroce na WOSP wiela orkiestre swiatecznej pomocy mam nadzieje pozdrawiam bardzo goraco z anglii :) ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

tagi

  • bezdomni
  • dobroczynność
  • dzieci
  • inicjatywy oddolne
  • ochrona zdrowia
  • patologie społeczne, uzależnienia
  • współpraca z administracją

Konkurs fotograficzny "Fotografia głodu"

Łódź: PCK walczy z głodem [relacja]

Wystawa fotografii "Chleb nasz powszedni"

Światowy Dzień Walki z Głodem - październikowa kampania

Światowy Dzień Walki z Głodem: List otwarty do wszystkich Ludzi Dobrej Woli

Warszawa: "Chleb nasz powszedni" - wystawa fotografii

Sekcja +

Zamów zeszyt ngo.pl

Dla ciebie, pracowników i wolontariuszy twojej organizacji, na szkolenie, spotkanie pozarządowców, urzędników współpracujących z trzecim sektorem, do biura. Zapraszamy do sklep.ngo.pl po pozarządowe zeszyty. Poręczne, idealne na różne spotkania, których w trzecim sektorze dużo – i wiosną, i latem!
Sekcja +

Jak przekazać 1% podatku za 2014 rok?

Sprawdź, czy możesz przekazać 1% podatku, wybierz organizację pożytku publicznego (OPP), którą chcesz wesprzeć, wypełnij PIT i zapłać podatek – przypominamy, co należy zrobić, aby przekazać 1% podatku wybranej organizacji pożytku publicznego.