DZIŚ

Światowy Dzień Przeciwko HomofobiiŚwiatowy Dzień Społeczeństwa InformacyjnegoŚwiatowy Dzień Telekomunikacji

CZY WIESZ, ŻE

Ponad 80% gmin zleciło NGOs realizację zadań publicznych, przeznaczając na to łącznie ok. 1mld 200 mln zł (2009 r.).

Marsz dla Tybetu

W środę, 10 marca 2004 od godz. 18.00 Polskie Stowarzyszenie Przyjaciół Tybetu zaprasza do udziału w marszu dla Tybetu w 45. rocznicę krwawo stłumionego powstania w Lhasi. Zbiórka pod Kolumną Zygmunta w Warszawie. Celem maszerujących będzie ambasada chińska.

Wiadomość archiwalna

A A A

2004-02-27, 10.00
10 marca 1959 roku tysiące Tybetańczyków, w obawie przed porwaniem Dalajlamy, otoczyło jego rezydencję. Zgromadzenie przerodziło się w demonstrację, ta zaś w powstanie. Kiedy stało się jasne, że nie ma już żadnych szans na negocjacje, Dalajlama zdołał opuścić Tybet i dotrzeć do Indii. W jego ślady poszło ponad 80.000 Tybetańczyków. Powstanie zostało krwawo stłumione.

23 marca nad siedzibą Dalajlamów - pałacem Potala - po raz pierwszy w historii zawisła chińska flaga... Rozpoczął się trwający do dzisiaj czas prześldowań, tortur, egzekucji, niszczenia tradycji, religii i kultury
narodowej Tybetu.

10 marca jest najważniejszym świętem narodowym Tybetańczyków. Jego Świątobliwość Dalajlama wygłasza coroczne Orędzie. Na całym świecie ludzie popierający sprawę walczących o swoje podstawowe prawa i godność Tybetańczyków, w pokojowy sposób demonstrują swoje poparcie dla prześldowanego narodu.

Bądź z nami.
PRZYJDŹ, POWIADOM ZNAJOMYCH!

******
Chiny brutalnie okupują Tybet od przeszło 50 lat, regularnie trwają aresztowania i tortury wobec Tybetańczyków i Chińczyków za pokojowe wyrażanie swoich przekonań. W skutek chińskiej okupacji ponad 1,2 miliona Tybetańczyków - piąta część narodu - zginęło z głodu, na skutek uwięzienia, tortur bądź egzekucji.
Tybetańczycy są obecnie świadkami najpoważniejszego od lat uderzenia w ich prawa religijne.

Po inwazji armii chińskiej Tybet w 1950 roku, nazwanej "pokojowym wyzwoleniem", rząd na czele którego stał Dalajlama, próbował negocjować i układać się z Chińczykami. 10 marca 1959 roku mieszkańcy Lhasy w obawie przed porwaniem Dalajlamy otoczyli jego rezydencję. Zgromadzenie przerodziło się w antychińskie demonstracje, te zaś w powstanie. Kiedy stało się jasne, że nie ma już żadnych szans na negocjacje, Dalajlama zdołał opuścić Tybet. W jego ślady poszło ponad 80.000 Tybetańczyków. Powstanie zostało krwawo stłumione. Rozpoczął się, jak mówi Dalajlama - "Najgorszy okres w naszej ponadwutysiącletniej historii. Istnieje niebezpieczeństwo, że naród tybetański i jego dziedzictwo kulturowe znikną z powierzchni Ziemi. Sytuacja jest bardzo poważna. Jeżeli zatriumfuje śmierć, nie pozostanie nic".
data wydarzenia: 2004-02-27
organizator: Stowarzyszenie Przyjaciół Tybetu
www: www.marsz.ratujtybet.org 
źródło: http://www.yahoogroups.com/group/prawaczlowieka
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora.


KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.