DZIŚ
Dzień Pizzy
PODOBNE WIADOMOŚCI
- Gazeta.ngo.pl w listopadzie » (07.11.2008)
- Dialog obywatelski w perspektywie dyskusji na V OFIP-ie » (02.10.2008)
- Jak było na Pikniku » (29.09.2008)
- Oceń konferencję "Rzeczpospolita Obywatelska" » (26.09.2008)
- Zasłyszane w Alzheimer Cafe » (26.09.2008)
- W poszukiwaniu utraconego miasta » (25.09.2008)
Pokazali warszawiakom, co to znaczy być aktywnym obywatelem
– Szukając bohaterów do wystawy „Róbmy swoje! – aktywna Warszawa“ chcieliśmy pokazać, że w naszym mieście jest sporo osób, które same podejmują działania na rzecz innych, że niekoniecznie muszą pracować w jakimś stowarzyszeniu, że to, co robią wynika przede wszystkim z ich wewnętrznej potrzeby – opowiada Maja Rzeplińska z zespołu V Ogólnopolskiego Forum Inicjatyw Pozarządowych.
Pierwszy pomysł był taki: szukają osób i opisują działania filantropów, wolontariuszy, działaczy organizacji pozarządowych. – Najbardziej zależało nam, żeby wystawa zainteresowała zwykłych mieszkańców Warszawy, a nie tylko tych, którzy wiedzą, czym jest OFIP. Wtedy wpadliśmy na pomysł, żeby pokazać pojedynczych ludzi. Choć nasi bohaterowie podkreślali, że działają w większej grupie, zobaczyliśmy z fotografem Wojtkiem Radwańskim, że najciekawiej o inicjatywach obywatelskich można opowiedzieć poprzez prywatne historie – wyjaśnia Maja.
Profil aktywnego obywatela
Organizatorzy wystawy szukali małych, lokalnych inicjatyw. Przeglądali stołeczną prasę. Chodzili po mieście i pytali znajomych, czy nie znają kogoś, o kim warto opowiedzieć. Zależało im, żeby bohaterami prezentacji nie byli działacze potężnych ruchów społecznych, czy wielkich organizacji. Chcieli pokazać, że można jednocześnie działać społecznie, mieć inną pracę, hobby i zajmować się rodziną: – Jacek Powałka, który zainicjował powstanie małego parku na Kabatach, to człowiek sukcesu, który spełnia się zawodowo. Dużo pracuje i wcale mu to nie przeszkodziło w tym, żeby zrobić coś dla siebie i innych. Podobnie jest w przypadku pani Renaty Jarosińskiej - mamy trójki dzieci, pielęgniarki środowiskowej, która znajduje czas i energię, żeby opiekować się bezpańskimi psami – tłumaczy organizatorka wystawy.
Ela, Wojtek i inni
–Wystawa dała mi sporo pozytywnej energii. Nie myślałem nigdy, że to, co robię może kogoś zainteresować. Dzwonili do mnie znajomi i mówili, że widzieli zdjęcie. Niektórzy z nich nie słyszeli wcześniej, że jestem wolontariuszem OPS-u [Ośrodka Pomocy Społecznej] – opowiada Wojtek Walczyk, który od ponad roku odwiedza pana Eugeniusza. Razem wychodzą przed dom, siadają na ławce, rozmawiają, spotykają sąsiadów: – Zostałem wolontariuszem, bo zawsze jakoś mnie to interesowało. Sam szukałem informacji, o tym gdzie mogę się zgłosić, żeby działać w swojej okolicy. Biorąc udział w wystawie pomyślałem: a co mi szkodzi, może dzięki niej ktoś inny też się tym zainteresuje. Róbmy swoje! promuje ludzi takich, jak Elżbieta Dymna, która razem z grupą przyjaciół walczy z zaśmiecającymi Warszawę reklamami. W ramach Stowarzyszenia Miasto Moje a w Nim.Pl (www.miastomojeawnim.pl) organizuje akcje sprzątania ulic z naklejanych ogłoszeń i wystawy zdjęć zalanej reklamowymi bilbordami Polski. Niedawno na blogu prowadzonym przez grupę pojawił się post: „Po naszej debacie w Zamku Ujazdowskim, Prezydent Miasta Stołecznego Warszawa, p. Hanna Gronkiewicz-Waltz, wystosowała do Ministra Infrastruktury, p. Olgierda Dziekońskiego, oficjalny wniosek o rozpoczęcie prac nad prawem umożliwiającym rzeczywistą kontrolę rynku reklamy zewnętrznej. [..] Jeśli tak jest istotnie - to najlepsza gratyfikacja za rok naszej ciężkiej pracy”.
Wzięli Warszawę w swoje ręce
– Pokazaliśmy ludzi, którzy reagują, kiedy coś im się nie podoba. Czasem różne rzeczy krytykują, ale robią to konstruktywnie. Potrafią działać tak, żeby zmienić najbliższe otoczenie i w swoje działania wciągnąć innych. Nie wiem, jak nasze miasto wyglądałoby bez ludzi takich, jak panie: Renata Jarosińska, Ola Mackiewicz, czy pan Jacek Zalewski – podsumowuje Maja Rzeplińska. Choć sportretowani aktywiści działają na różnych obszarach, mają inne doświadczenia i zaplecze, jest coś, co ich łączy – nie czekają i nie oglądają się na innych. Biorą sprawy w swoje ręce.
Portrety aktywistów warszawskich można oglądać na stronie: www.ofip.org.pl/x/382029.
Wystawa Róbmy swoje! – aktywna Warszawa prezentowana była w ramach Tygodnia Obywatelskiego podczas V Ogólnopolskiego Forum Inicjatyw Pozarządowych.










