Przejdź do treści głównej

Rozliczenie za rezultaty. Przeczytaj, bo może będziesz korzystać!

autor(ka): Magda Dobranowska-Wittels
2014-11-10, 02:10
archiwalne
http://www.sxc.hu/photo/1099212
Ani organizacje, ani samorządy nie są na to przygotowane, ale tzw. rozliczanie przez rezultaty może pomóc w zmianie filozofii zlecania zadań publicznych. Do 17 listopada 2014 r. można opiniować projekt rozporządzenia MPiPS w sprawie wzoru oferty i umowy zadania publicznego oraz wzoru sprawozdania, które właśnie wprowadza możliwość rozliczania się z realizacji zadania publicznego poprzez efekty, a nie tylko poprawnie złożoną dokumentację finansową.

Prace związane z tym, aby organizacje pozarządowe mogły, rozliczając się z przeprowadzenia projektu finansowanego z pieniędzy publicznych, przedstawiać raczej efekty swych działań niż zestaw dokumentów finansowych trwają już od kilku lat.

Pisaliśmy w portalu ngo.pl nie raz o wątpliwościach i obawach związanych z proponowanymi rozwiązaniami – podsumowanie prac, które toczyły się m.in. w 2013 roku można przeczytać tutaj: Bilans 2013. Co z rozliczeniami za rezultaty?

Początkowo planowano, że rozporządzenie – już po uzgodnieniach resortowych – wejdzie w życie w drugiej połowie 2014 r. Jednak analiza zmian zaproponowanych w czasie konsultacji społecznych przez organizacje, samorządy i poszczególne resorty znacznie się przedłużyła. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej uznało, że wprowadzone poprawki wymagają, aby rozporządzenie raz jeszcze poddać konsultacjom społecznym.

I oto jeszcze do 17 listopada 2014 r. można zgłaszać uwagi do nowego projektu rozporządzenia. Więcej informacji: Konsultacje projektu rozporządzenia MPiPS w sprawie wzoru oferty i umowy zadania publicznego oraz wzoru sprawozdania.

Ważne jest, że projekt rozporządzenia zakłada zmianę dotychczas obowiązujących formularzy czyli dotyczy wszystkich otwartych konkursów ofert organizowanych przez samorządy.

Budżet konieczny

Zgodnie z tym rozporządzeniem, samorządy będą mogły (ale nie będą musiały) określić, czy przy ofercie i sprawozdawaniu się z realizacji zadań publicznych bardziej zależy im na pokazaniu efektów (rezultatów) działań podejmowanych przez organizacje, czy na pokazaniu dokumentów finansowych świadczących o wykonaniu zadania.

– To nie oznacza, że organizacja, która zdecyduje się na taką formę rozliczenia z realizacji zadania, nie będzie musiała określać budżetu i prowadzić dokumentacji finansowej – podkreśla Łukasz Waszak, członek Rady Działalności Pożytku Publicznego. – Organizacja, realizująca zadanie w oparciu o rezultaty, jako podstawę rozliczenia będzie składała oświadczenie o wydatkowaniu środków na dany rezultat, bez zestawienia dokumentów. Podstawą rozliczenia są faktycznie osiągnięte rezultaty i dokumenty to potwierdzające. Nowy sposób rozliczania z realizacji zadania da większą elastyczność w gospodarowaniu budżetem, organizacje w ofercie wskażą tylko procentowe kwoty na dany rezultat. Szczegółowy budżet będzie ich wewnętrznym dokumentem, służącym zarządzaniu projektem.

W którą stronę pójdzie praktyka?

Pojawiają się więc pytania, co to w praktyce może oznaczać? Czy organizacja będzie zobowiązana do księgowania wszystkich wydatków po prostu jako dotacja, czy jednak trzeba będzie wydzielać konta księgowe na poszczególne wydatki? Czy, tak jak w przetargach, na dotacjach będzie można coś „zarobić”, jeśli nie wyda się wszystkich środków? Czy niewydane pieniądze trzeba będzie zwrócić? Czy w razie nieprzewidzianych wcześniej wydatków będzie je można uznać za związane z dotacją, czy trzeba będzie występować o aneks do umowy? Czy dokumenty finansowe trzeba będzie opisywać tak jak teraz? Czy urząd będzie mógł je kontrolować?

Zdaniem Łukasza Waszaka trudno w tej chwili jednoznacznie odpowiedzieć na te wszystkie pytania – wiele zależy od tego, w którą stronę pójdzie praktyka.

– Moim zdaniem organizacja powinna być rozliczana z działań i rezultatu, a nie z pozycji budżetowej. Rozporządzenie wskazuje, że w przypadku „rozliczania przez rezultaty” nie ma szczegółowego budżetu w ofercie, jest za to budżet powiązany z rezultatami ze wskazaniem procentów wydatków na dany rezultat. Ale nie gwarantuję, że wszystkie samorządy też tak to zrozumieją i nie będą wymagać rozpisania dotacji na poszczególne wydatki – mówi i dodaje, że organizacje muszą pamiętać, że środki w nowym sposobie wydatkowania nadal są dotacją, a nie zakupem usługi. Dlatego organizacje nie będą mogły swobodnie dysponować niewykorzystanymi dotacjami i będą musiały je zwracać, ale na etapie zarządzania budżetem będą miały większą swobodę. Nic się nie zmieni natomiast z księgowego punktu widzenia: wydatki muszą być księgowane na podstawie wyodrębnionej ewidencji księgowej. W razie kontroli to właśnie wyciągi z tej ewidencji będą przedmiotem analizy, czy pieniądze zostały właściwie wydane.

Co to są rezultaty?

Trudności z wprowadzeniem nowej formy rozliczania za rezultaty będzie więcej. Samorządy już na etapie ogłaszania konkursu na zlecenie zadania publicznego powinny wiedzieć, jakiej zmiany oczekują. A do tego są potrzebne chociażby dobre wskaźniki (wynikające np. z przeprowadzonych badań). Z tym samorządy sobie nie radzą. Może się więc okazać, że w ogłoszeniach konkursowych będą niejako „przerzucały” na organizacje pozarządowe odpowiedzialność za określenie czym ma być rezultat i jak go mierzyć. A organizacje także tego nie potrafią robić.

Zwraca na to uwagę Ewa Głodowska-Morawska, ze Stowarzyszenia Inicjatyw Niemożliwych "Motyka" w Toruniu, do niedawna Pełnomocniczka Zarządu województwa kujawsko-pomorskiego ds. współpracy z organizacjami pozarządowymi.

– Trudno będzie się przebić z rozliczaniem przez rezultaty przede wszystkim w administracji, ale, jak sądzę, organizacje też nie będą wielkimi entuzjastami tego sposobu – komentuje dla ngo.pl. – We wzorze oferty tabela dotycząca rozliczania przez rezultaty jest skomplikowana. Czy jest konieczne, by każdemu rezultatowi przypisywać odrębnie koszty merytoryczne, administracyjne i inne? Z mojego doświadczenia wynika, że niewiele organizacji potrafi prawidłowo opisywać rezultaty, część urzędników też będzie miała z tym problem, więc będzie wolała pozostać przy sprawdzonym sposobie zwykłego kosztorysu. Dostrzegam też pozytywne zmiany we wzorach oferty i umowy, np. ograniczenie się do nr KRS, bez NIP-u.

Cel: zmiana myślenia

Po co w ogóle wprowadzać nowe wzory oferty, umowy i sprawozdania (dość skomplikowane poza wszystkim)? Przyświeca temu cel bardziej dalekosiężny niż „jedynie” techniczne ułatwienie w sprawozdawaniu się z realizacji zadań przez organizacje.

– To ma być narzędzie dla samorządów. Chodzi o zasadniczą zmianę myślenia o tym, czym są zadania publiczne, kto i jak powinien je realizować i po co samorząd je zleca, czy samorząd chce „kupić”jakąś zmianę – mówi Łukasz Waszak.

Jego zdaniem w tej chwili samorządy nie odpowiadają na pytanie, po co współpracują z organizacjami. Czy po to, aby wspierać aktywność społeczną, czy po to, aby realizować zadania publiczne?

– Jeśli to pierwsze, wówczas nie namawiałbym do zmian. Jeśli to drugie – wtedy trzeba się zastanowić, czy zależy nam na procesie, czy na rezultacie. I jak go określić. To jest wyzwanie do dyskusji na poziomie lokalnym – zauważa Waszak.

Warto także pamiętać, że ta forma rozliczenia nie będzie się nadawała do każdego rodzaju zadania publicznego. Trudno oczekiwać bowiem wymiernych zmian (rezultatów) jeśli zadanie jest zaplanowane do realizacji w ciągu jednego roku (a takich jest zdecydowana większość wśród tych zlecanych organizacjom).

Organizacje pozarządowe miały wiele wątpliwości i obaw związanych z wprowadzaniem nowej formy rozliczania dotacji już podczas konsultacji pierwszej wersji tego rozporządzenia. Czytaj np. "Rozliczanie za rezultaty" w pytaniach i odpowiedziach. Wydaje się, że druga wersja dokumentu ich nie rozwiewa. Tym bardziej warto włączyć się w konsultacje i zgłosić swoje uwagi albo chociaż ocenić, czy sformułowania i tabele znajdujące się w opublikowanych dokumentach są dla nas zrozumiałe. Być może kiedyś będziemy musieli je wypełnić...


Informacja własna portalu ngo.pl

Źródło: inf. własna
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 8 4

Skomentuj

KOMENTARZE

  • brakuje celów i utrzymania logiki ~Anka 11.11.2014, 02:50 Tylko przy okazji wzór MPiPS naruszył tzw. myślenie projektowe! Brakuje jasnego celu projektu, a opis działań ma być chronologiczny - pomimo iż poniżej jest tabelka na harmonogram. Sam pomysł rozliczania przez rezultaty jest warty dyskusji, ale nie rozumiem dlaczego zmienia się logikę projektową.... na nie logiczną?! ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • księgowość
  • pożytek publiczny
  • prawo
  • współpraca z administracją