10.02.2012 03.38

Innowacja społeczna w Liverpoolu

Innowacja może dotyczyć każdego aspektu życia. Innowacyjne mogą być (i na pewno sporo takich się pojawia) projekty społeczne. Zastanawiając się nad innowacyjnością w Polsce, przyjrzyjmy się takim projektom w Liverpoolu.

autor(ka): Marcela Wasilewska
2009-10-30, 11.25

Przeglądając w ostatnich miesiącach wiadomości w mediach, można dojść do wniosku, że nastała nowa moda: na bycie innowacyjnym. Obecnie wszystko bez wyjątku powinno być innowacyjne. To zrozumiałe: na świecie panuje gospodarcza recesja, trzeba szukać nowych rozwiązań. Trudno się jednak zorientować, czy powszechne nadużywanie tego pojęcia ma uzasadnienie w rzeczywistych działaniach. Wydaje się, że piszący czy wypowiadający się niekoniecznie wiedzą, co ta innowacyjność ma oznaczać, ale uznają, że dla lepszego efektu warto nią tu i ówdzie wypowiedź okrasić.

Zaledwie kilka miesięcy temu ruszyły wreszcie konkursy na nowatorskie projekty finansowane z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (PO KL). Powstała nawet nowa instytucja: Krajowa Instytucja Wspomagająca (www.kiw-pokl.org.pl), która niesie wsparcie szkoleniowe i eksperckie zarówno instytucjom wdrażającym PO KL, jak i projektodawcom.
 
Generalnie rzecz biorąc, celem projektów innowacyjnych jest poszukiwanie nowych, lepszych, efektywniejszych sposobów rozwiązania danego problemu. Tym, co odróżnia projekty innowacyjne od projektów standardowych, jest więc poszukiwanie nowych rozwiązań, a nie wykorzystywanie sposobów znanych i sprawdzonych, np. powtarzanych do znudzenia nieskutecznych już projektów szkoleniowych dla bezrobotnych. Co nie znaczy jednak, że nie można adaptować podpatrzonych gdzie indziej pomysłów i modyfikować do swoich lokalnych potrzeb.
 
Według wydanego przez Krajową Instytucję Wspomagającą poradnika dla projektodawców Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki „Od pomysłu do projektu innowacyjnego”, możemy wyróżnić dwa rodzaje projektów innowacyjnych:
  • testujące – mają na celu wypracowanie, upowszechnienie i włączenie do głównego nurtu (tzw. mainstreamu) nowych rozwiązań;
  • upowszechniające – ich celem nie jest wypracowanie nowego produktu, ale upowszechnienie i włączenie do głównego nurtu już wypracowanych dobrych praktyk/ skutecznych rozwiązań.
 
Projekt innowacyjny może dotyczyć problemu:
  • dotychczas nierozpoznanego lub niedostrzeżonego;
  • problemu już rozpoznanego, co do którego nie wypracowano narzędzi interwencji;
  • problemu już rozpoznanego, z niewystarczającymi, nieskutecznymi narzędziami interwencji;
  • problemu już rozpoznanego, z istniejącymi narzędziami interwencji.
 
Projekt innowacyjny może:
  • zakładać nowatorskie metody działania;
  • proponować znane, sprawdzone metody wobec innych grup niż te, które dotychczas były objęte daną metodą;
  • doskonalić dotychczasowe metody, wprowadzając do nich korekty stosowane wobec tych samych, co dotychczas grup.
 
Według mnie, innowacyjność jest kwestią subiektywną: to, co dla jednych jest absolutnie nowatorskim rozwiązaniem, inni z powodzeniem wdrożyli już wcześniej. Ważne jest to, że w danych warunkach lokalnych, w danych społecznościach, ktoś podszedł do problemu społecznego inaczej niż do tej pory, przetestował swój pomysł, a teraz realizuje go z pożytkiem dla tych społeczności.
Opisany niżej projekt „Rotters Community Composting” może się Państwu wydać banalnie prosty. Ale rozejrzyjmy się wokół siebie: czy w naszych społecznościach, miastach, regionach, coś takiego jest realizowane? A przecież borykamy się z podobnymi problemami.
 
 
Projekt „Rotters Community Composting” prowadzony przez organizację Rotters polega na tym, że odpadki organiczne (kuchenne i ogrodowe) odbierane są z gospodarstw domowych, szkół i firm. Następnie są one przetwarzane na kompost i sprzedawane. Sensowne zagospodarowanie organicznych nieczystości to nie wszystko. Dzieki realizacji tego pomysłu oferowana jest praca i wolontariat, co przyczynia się do integracji społecznej osób zaangażowanych w projekt, nabywania przez nich nowych umiejętności i ich rozwoju osobistego. Długoterminowym założeniem tego przedsięwzięcia jest przyczynienie się do zrównoważonego, trwałego i bezpiecznego dla ludzi i środowiska naturalnego rozwoju na poziomie lokalnym.
 
Odpadki organiczne pochodzące z kuchni i ogrodu odbierane są z 2 tys. gospodarstw, 16 szkół podstawowych i dwóch małych przedsiębiorstw w Speke-Gaston. Odpadki ogrodowe są rozdrabniane i kompostowane są przez 6 – 8 miesięcy, natomiast jedzeniowe umieszczane są w kompostownikach na ok. 14 dni. Powstały kompost sprzedawany jest za niewielką cenę gospodarstwom domowym lub wykorzystywany jest przez szkoły oraz w działaniach edukacyjnych Rotters.
Rotters organizuje różne działania dla dzieci ze szkół podstawowych i średnich, ale także dla niepełnosprawnych umysłowo dorosłych, osób bezrobotnych i starszych. Uczą się oni, jak uprawiać rośliny, zdrowo się odżywiać i kompostować odpady organiczne. Przyszli uczestnicy projektu dowiadują się o na spotkaniach i poprzez lokalne reklamy.
Ostatnie dane wskazują, że w 2008 roku zebrano 80 ton odpadków organicznych. Roczny obrót Rotters sięga 130 tys. funtów. W sumę wliczone jest finansowanie ze strony lokalnych władz, loterii oraz trustów.
 
Warto podkreślić, że Rotters jest pierwszą organizacją, która dostała w regionie Merseyside pozwolenie na odbieranie od firm i kompostowanie odpadków pochodzących z cateringu.
 
Jakim doświadczeniem może się podzielić Rotters? Po pierwsze: „zawsze obiecujcie tylko to, co organizacja jest w stanie dostarczyć”; po drugie „bądźcie otwarci na partnerstwa: umożliwiają one dzielenie się zasobami i doświadczeniem”; i po trzecie: „myślcie o sobie głównie jako o biznesie, aby osiągnąć zrównoważony i trwały rozwój”.
 
Liderem  projektu jest organizacja Rotters, jej partnerami są: ARCH, Come Alive 55, Speke Training and Education Centre, JET South Liverpool.
 
Kontakt :Teresa Latta, Unit House, Evans Road, Speke Boulevard, Liverpool, L24 9HZ.
Tel.: +44 151 448 1532
źródło: inf. własna (ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Komentarze | dodaj komentarz
Nie ma żadnych komentarzy - dodaj komentarz
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.