10.02.2012 03.53

Fundacja Kronenberga: Krzysztof Kaczmar

W 2008 roku budżet Fundacji Bankowej im. Leopolda Kronenberga zamknął się kwotą ponad 6 mln złotych. Pieniądze te wsparły działania na rzecz dobra publicznego w zakresie edukacji, rozwoju lokalnego i dziedzictwa kulturowego poprzez liczne programy grantodawcze. O pracy Fundacji Kronenberga rozmawiamy z jej dyrektorem – Krzysztofem Kaczmarem.

autor(ka): Magdalena Mól
2009-10-26, 07.08

Działamy na rzecz społeczeństwa obywatelskiego

Krzysztof Kaczmar (K.K.) – Fundacja specjalizuje się głównie w szeroko ujętej edukacji finansowej i ekonomicznej. Biorąc pod uwagę, że poziom wiedzy ekonomicznej jest w naszym społeczeństwie dramatycznie niski, opóźnienia w tej dziedzinie są wieloletnie, nikt również tej wiedzy nie przekazuje jeszcze w sposób właściwy, a z drugiej strony – sprawy finansowe przewijają się przez całe nasze życie – to z takiej perspektywy, mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem, że działamy na rzecz społeczeństwa obywatelskiego.

Oczywiście, Fundacja to nie tylko nasze programy związane z edukacją ekonomiczną kierowaną na przykład do dzieci i młodzieży, takie jak: „Od grosika do złotówki”, „Moje finanse” czy „Banki w akcji”. Naszym programem grantowym wspieramy także lokalne inicjatywy, czyli pobudzamy do aktywności organizacje, które biorą sprawy w swoje ręce na poziomie lokalnym.

Działaniem na rzecz społeczeństwa obywatelskiego jest także program wolontariatu pracowniczego adresowany do osób zatrudnionych w banku CitiHandlowy. To największy programu wolontariatu firmowego, biznesowego w Polsce, który bezpośrednio wnosi w lokalne społeczności wartość dodaną poprzez wiedzę, doświadczenie i umiejętności ludzi pracujących w naszej korporacji.

Chcemy osiągnąć

(K.K.) – Na poziomie instytucjonalnym – chcemy osiągnąć taki poziom profesjonalizmu, i cały czas do niego dążymy, który byłby porównywalny z profesjonalizmem dużych instytucji biznesowych. Jednocześnie pamiętamy, że jesteśmy fundacją, i dlatego chcielibyśmy wyznaczać kanon, poziom profesjonalnej pracy w sektorze organizacji grantodawczych oraz pozarządowych.

A jeśli chodzi o poziom naszych celów programowych – to chcielibyśmy, jako organizacja doprowadzić do koalicji instytucji zainteresowanych podniesieniem poziomu wiedzy ekonomicznej społeczeństwa i sposobów edukowania w tej dziedzinie. Jest dla nas niezwykle ważne, aby taka koalicja przygotowała wspólnie „Narodową Strategią Edukacji Finansowej”, gdyż zależy nam na tym, aby edukacja finansowa w Polsce była prowadzona na lepszym i rzetelniejszym poziomie. Z badań, jakie prowadzimy wynika, że poziom wiedzy ekonomicznej jest bardzo słaby. Chcielibyśmy być liderem zmian w tej sprawie.

Przeciwdziałamy

(K.K.) – Wykluczeniu społecznemu, głównie poprzez edukowanie finansowe i ekonomiczne. Zauważyliśmy na przykład, że coraz więcej osób ma problemy ze spłatą kredytów, że wpada w pętlę zadłużenia pożyczkowego. Dlatego staramy się kreować nowe programy edukacyjne, które wychodzą naprzeciw takim niekorzystnym tendencjom. Wspólnie z innymi instytucjami, jak na przykład Biura Porad Obywatelskich pracujemy w tej chwili nad programem doradczym, który ma roboczy tytuł „Przewodnik postępowania osoby zadłużonej”. Okazało się bowiem, że w ostatnim roku lawinowo wzrosła liczba zapytań od ludzi zgłaszających się do BPO, które znalazły się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, które już są ścigane przez komorników i nie wiedzą, co z tym zrobić. „Przewodnik” z jednej strony będzie starał się im pomóc, z drugiej – będzie ich uczył jak po raz kolejny nie wpaść w ową pętlę zadłużenia.

Wspieramy

(K.K.) – Wspieramy organizacje społeczeństwa obywatelskiego: stowarzyszenia, fundacje, instytucje kultury, szkoły, biblioteki w ich działalności statutowej poprzez nasz program dotacji, a także tworzymy i wspieramy szereg inicjatyw różnych organizacji związanych z edukacją finansową. Wspieramy również rozwój lokalny w dość szerokim obszarze – na przykład polityki społecznej, kulturalnej, lokalnej ochrony dziedzictwa kulturowego, działalności na rzecz edukacji, twórczości artystycznej dzieci i młodzieży czy przedsiębiorczości.

Najtrudniejsze we współpracy z organizacjami jest...

(K.K.) – To jest pytanie, gdzie odpowiadając powinienem trochę ponarzekać, ale tak naprawdę, w tej chwili nie bardzo jest na co. Zresztą, zawsze byłem zwolennikiem teorii, że narzekający na współpracę z organizacjami trzeciego sektora przedsiębiorcy czy jeszcze kilka lat temu grantodawcy, powinni raczej pochylić się nad sobą i i sprawdzić czy wina nie leży choć częściowo po ich stronie. Przecież wiele zależy od tego, jak instytucja przyznająca pieniądze skonstruuje warunki zarówno umowy, żeby była ona przejrzysta i nieskomplikowana, a także czy jasno określi sposoby rozliczenia dotacji, czyli powie wyraźnie – kiedy pieniądze powinny zostać rozliczone czy kiedy powinno trafić grantodawcy sprawozdanie. Jeśli warunki współpracy są klarownie spisane, nie ma większych problemów.

Oczywiście, czasem bywają kłopoty z terminowością nadsyłania rozliczeń, ale są to zwykle poślizgi nieprzekraczające kilku dni, maksymalnie tygodnia. Zresztą, na bieżąco prowadzimy monitoring naszego wsparcia finansowego, który ma również taki aspekt edukacyjny, bo nie chodzi nam tylko o sprawdzenie, czy w papierach wszystko się zgadza. Jeżeli zauważamy jakiś problem, to pokazujemy jak należy postępować, żeby w przyszłości nie było żadnych nieścisłości. I te uchybienia w znacznej mierze nie występują potem już więcej.

Jeszcze kilka lat temu, kiedy wprowadzaliśmy taką regularną kontrolę pieniędzy, które przekazujemy organizacjom, trafiało się 5 – 7 instytucji, które musiały zwrócić nam przekazane im dotacje, ponieważ wykryliśmy, że użyły pieniądze niezgodnie z przeznaczeniem. W tej chwili takie sytuacje już się praktycznie nie zdarzają. Zarówno strona pozarządowa nauczyła się bardzo dużo, jeśli chodzi o sposoby zarządzania pieniędzmi i projektami czy rozliczania otrzymanych funduszy, ale też i strona grantodawcza nauczyła się formułować zasady współpracy tak, żeby były zrozumiałe.

I jeśli jeszcze teraz pojawiają się, zwłaszcza ludzie z biznesu, którzy mówią, że organizacje pozarządowe się nie rozliczają, że są niezadowoleni z efektów współpracy z trzecim sektorem, że przekazali pieniądze i nie wiedzą, co się z nimi dzieje, to najczęściej albo nie zawarli w ogóle umów, albo nie określili w nich, kiedy i w jaki sposób chcieliby się dowiedzieć, co się z przekazanymi przez nich środkami stało. Zresztą, z moich doświadczeń ze współpracy z przedsiębiorcami, czy z organizowanych dla nich szkoleń dotyczących tego, jak współpracować z organizacjami pozarządowymi wynika, że gdyby przedsiębiorcy tak traktowali swój biznes, jak traktują organizacje trzeciego sektora i współpracę z nimi, to bardzo słabo by na tym wychodzili.

W tym roku dążymy do...

(K.K.) – W najbliższym roku dążymy do zbudowania wspomnianej już wcześniej koalicji organizacji i instytucji, które będą chciały wejść do komitetu tworzącego „Narodową Strategię Edukacji Finansowej”. Planujemy też zorganizować w czerwcu 2010 r. międzynarodową konferencję na temat edukacji finansowej, roli narodowych strategii w poszczególnych krajach, co zmieniły, jak pomogły wdrażać nowoczesną edukację ekonomiczną. Podczas tego wydarzenia chcemy też pokazać ciekawe przykłady innowacyjnych programów edukacji finansowej, które były lub są realizowane w innych krajach.

Szykujemy także nowe programy. O „Przewodniku postępowania osoby zadłużonej” była już mowa. Natomiast drugim ważnym dla nas przedsięwzięciem jest praca nad filmową, trzynastoodcinkową nowelą edukacyjną. Właściwie będzie to program edukacyjny w formie reality show oparty na prawdziwych przypadkach osób, które wpadły w problemy finansowe wynikające bardziej ze złych nawyków niż dramatów życiowych. Projekt ten przygotowujemy wspólnie z programem drugim TVP oraz Narodowym Bankiem Polskim. Mam nadzieję, że uda się nam go jak najszybciej zrealizować.

Poza tym, przygotowujemy się również do przyszłorocznego jubileuszu naszego fundatora, czyli 140-lecia Banku Handlowego, i w związku z tym, że jesteśmy instytucją imienia jego założyciela – Leopolda Kronenberga, to również chcemy się w jakiś szczególny sposób włączyć w obchody tego jubileuszu.

Krzysztof Kaczmar Urodził się w 1973 r. w Drezdenku. Absolwent filologii polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Dyrektor Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy od 2001 roku, związany z Fundacją od 1997 r. Wcześniej zajmował się komunikacją marketingową w Tygodniku „Polityka”. Członek Zarządu Forum Odpowiedzialnego Biznesu. Przewodniczący Grupy Inicjatywnej, a następnie prezes Zarządu Forum Darczyńców w Polsce w latach 2005-2006. Członek: Rady Programowej programu „Wolontariat w biznesie”, Rady Programowej Kampanii 1%, Komitetu Monitorującego wykorzystanie funduszy z Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Funduszu Norweskiego przy Ministrze Rozwoju Regionalnego. Członek i przewodniczący jury wielu konkursów m.in. „Działaj lokalnie”, „Barwy Wolontariatu”. Uczestnik i panelista krajowych i międzynarodowych konferencji dotyczących społecznej odpowiedzialności biznesu oraz autor publikacji na ten temat.

źródło: inf. własna (ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Komentarze | dodaj komentarz
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.