Dynamika przyrostu liczby organizacji wiele mówi o stanie danego społeczeństwa. Jednak na podstawie danych z rejestru REGON trudno precyzyjnie oszacować zmiany ich liczebności. Choć rejestr ten ulega pewnym weryfikacjom, jest on jedynie spisem powstających organizacji, zaś podmioty, które zakończyły działalność, w praktyce zazwyczaj nie są z niego usuwane. W związku z tym, przedstawione niżej dane należy traktować nie tyle jako informacje o rzeczywistych rozmiarach sektora pozarządowego, ale jako informacje dotyczące dynamiki powstawania nowych organizacji.
Zastrzeżenie to ma na celu zwrócenie uwagi na często popełniany błąd, polegający na nazbyt optymistycznej interpretacji danych REGON, dotyczących liczby organizacji w Polsce. Odwołując się do tych danych (i nie pamiętając, że nie można traktować ich jako danych o rzeczywiście działających organizacjach) łatwo dojść do wniosku, że polski sektor pozarządowy znajduje się w stanie nieprzerwanego, dynamicznego rozwoju. Jednak dane z badań, jak choćby przytoczone niżej wyniki opisujące strukturę wieku organizacji, wskazują, że w rzeczywistości liczba działających organizacji w ciągu ostatnich kilku lat nie zmieniła się, lub zmieniła się bardzo nieznacznie. Co więcej, niektóre dane – np. te dotyczące dynamiki powstawania nowych organizacji – sugerują, że ich liczba mogła wręcz ulec zmniejszeniu.
Okresem szczególnie dynamicznego rozwoju sektora pozarządowego był początek lat 90, kiedy też organizacji pozarządowych było stosunkowo mało. Wraz ze zwiększaniem się ich liczby w rejestrze REGON, relatywne (mierzone w odniesieniu do liczby organizacji z w roku poprzednim) tempo ich przyrostu malało. Na przełomie roku 1993/1994 roczna dynamika wzrostu liczby organizacji ustabilizowała się na poziomie ok. 115%. Od połowy lat 90 obserwujemy systematyczne obniżanie się wskaźnika dynamiki rozwoju sektora (dotyczy to zwłaszcza stowarzyszeń). Do niedawna, wynikało to nie tyle ze zmniejszania się liczby nowo powstających organizacji, ile z systematycznego zwiększania się w kolejnych latach liczby organizacji już zarejestrowanych, stanowiącej punkt odniesienia dla rocznych porównań. Liczba nowo powstających organizacji pozostawała od lat stabilna, i wynosiła średnio nieco ponad 4 tysięcy stowarzyszeń i ok. 500 fundacji rocznie. Jednak w ciągu ostatnich kilku lat powstaje ich wyraźnie mniej (por. wykres poniżej). W 2007 roku założono według oficjalnych danych ok. 3 000 stowarzyszeń i ok. 650 fundacji. To o 25% mniej niż w 2003 roku, kiedy zarejestrowało się ponad 4 000 nowych stowarzyszeń i 900 fundacji.
Wykres. Liczba organizacji powstających w danym roku.

Skąd bierze się spadek liczby nowo powstających organizacji? Na razie, można tylko wymienić kilka niepotwierdzonych hipotez. Być może łączy się to z czynnikami makroekonomicznymi, takimi jak poprawa sytuacji na rynku pracy, spadek bezrobocia (choć związek pomiędzy kondycją rynku pracy a skłonnością do zakładania organizacji jest stosunkowo świeży – jeszcze kilka lat temu nie występował). Być może, ważnym czynnikiem wyjaśniającym jest emigracja – po rozszerzeniu Unii Europejskiej – najaktywniejszych, najbardziej przedsiębiorczych młodych osób, najczęstszych założycieli organizacji. Może wreszcie zjawisko to związane jest – paradoksalnie – z rozwojem sektora pozarządowego i podnoszeniem się standardów jego funkcjonowania oraz oczekiwań formułowanych wobec jego instytucji przez sponsorów i grantodawców. Przy braku specjalnie zaprojektowanej polityki rozwoju mikroinicjatyw, mechanizmów służących wsparciu raczkujących organizacji, proces ten może utrudniać im start i konkurowanie z organizacjami bardziej instytucjonalnie dojrzałymi.
Być może jednak istotniejszy jest inny czynnik. Jak pokazują m.in. badania Stowarzyszenia Klon/Jawor („Wolontariat, filantropia i 1% – raport z badań 2007”, „Indeks Społeczeństwa Obywatelskiego 2007”), w Polsce spada zaangażowanie obywateli w działalność społeczną. Jest mniej wolontariuszy (ich procent wśród dorosłych Polaków zmniejszył się z 21,9% w 2006 roku do 13,2% w 2007), mniej jest członków wchodzących w skład organizacji (22,4% Polaków w 2006 roku, 13,2% w 2007), coraz mniejsza liczba osób pracuje bez wynagrodzenia dla społeczności lokalnej. Wszystkie te wyniki, przywołane jako punkt odniesienia dla danych o malejącej liczbie nowo powstających organizacji społecznych, składają się na niezbyt optymistyczną ocenę ostatnich trendów w rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce.
Przedstawione dane pochodzą z badania na reprezentatywnej próbie 1700 stowarzyszeń i fundacji zrealizowanego w pierwszym kwartale 2008 roku na zlecenie Stowarzyszenia Klon/Jawor. Przedsięwzięcie to było elementem projektu „W poszukiwaniu polskiego modelu ekonomii społecznej” finansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Inicjatywy Wspólnotowej Equal.