Rz: Jest pan czwartym, byłym już dyrektorem ds. funduszy unijnych z urzędu marszałkowskiego, który trafił do kierownictwa Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Fotel dyrektora w regionie to przepustka do rządowego gabinetu?
Waldemar Sługocki: To naturalna droga awansu.
Teraz będzie pan nadzorował ważne dla przedsiębiorców programy ”Innowacyjna gospodarka” i ”Kapitał ludzki”. Przeniesie pan uwagę z samorządów na przedsiębiorców bezboleśnie?
Mam już doświadczenia ze współpracy z firmami jeszcze z programów PHARE i funduszy strukturalnych.
Więcej: Fundusze unijne da się ujarzmić, wywiad Artura Osieckiego z Waldemarem Sługockim, Rzeczpospolita, 12.02.2010