09.02.2012 22.31
Wiadomość archiwalna

Przeważają plusy

O pracy Rady Działalności Pożytku Publicznego III kadencji, wyzwaniach jakie przed nią stoją, a także o nowelizacji ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie rozmawiamy z Jarosławem Dudą, Sekretarzem Stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, pełnomocnikiem rządu ds. Osób Niepełnosprawnych i współprzewodniczącym RDPP.

autor(ka): Dariusz Mól
2010-03-09, 16.13

Niedługo minie rok działalności RDPP III kadencji. Co zapisałby Pan po stronie plusów, a co minusów Rady właśnie z rocznej perspektywy?

Jarosław Duda (J. D.) – Bez wątpienia przeważają plusy. Największym sukcesem jest oczywiście nowelizacja ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, do którego także przyczynili się członkowie Rady. A jeśli chodzi o minusy, to jest chyba jeszcze za wcześnie, żeby o nich mówić. Wspomnę może tylko o czynniku zewnętrznym, jakim jest, niestety, zdarzające się jeszcze dość często nieuwzględnianie RDPP w tak zwanym rozdzielniku konsultacji różnego rodzaju projektów dokumentów czy planowanych działań przez administrację publiczną.

Członkowie RDPP brali udział w pracach nad nowelizacją ustawy o działalności pożytku publicznego. Ustawa niedługo wejdzie w życie. Jakie zmiany czy nowe zapisy w noweli uważa Pan za najistotniejsze i dlaczego?

J. D. – Do najważniejszych zaliczyłbym przede wszystkim zmiany w zakresie współpracy organizacji pozarządowych z administracją publiczną. Zmiany dotyczą zarówno współpracy o charakterze finansowym, jak i pozafinansowym. Kolejną szeroką płaszczyzną zmian są regulacje dotyczące statusu organizacji pożytku publicznego.

Zatrzymajmy się w takim razie przy współpracy o charakterze finansowym.

J. D. – Jeśli chodzi o współpracę finansową, to celem ustawy jest uelastycznienie procedur związanych ze zlecaniem zadań publicznych, które będą prostsze i bardziej opłacalne dla administracji. Ustawa przewiduje usprawnienia w procedurze otwartego konkursu ofert – na przykład skrócenie minimalnego terminu na zgłaszanie ofert, likwidację generującego zbędne koszty obowiązku ogłaszania konkursów w prasie, wprowadzenie komisji konkursowych z obowiązkowym udziałem osób zgłoszonych przez organizacje pozarządowe.

Nowością jest również wprowadzenie pozakonkursowych trybów zlecania zadań. Najszersze zastosowanie będą miały z pewnością tak zwane mały granty, wykorzystywane do zadań o charakterze lokalnym lub regionalnym, realizowanych w okresie nieprzekraczającym 90. dni. W ich przypadku jednorazowa dotacja nie będzie mogła przekraczać 10 tys. zł, a jedna organizacja nie będzie mogła otrzymać w tym trybie więcej niż 20 tys. zł w ciągu roku. Należy jednak pamiętać, że tryb ten nie może stać się podstawowym, dlatego też wysokość środków przekazywanych przez administrację w ramach tego mechanizmu powinna stanowić nie więcej niż 20% dotacji planowanych do przeznaczenia na realizację zadań przez organizacje pozarządowe.

Ponadto, ustawa przewiduje kilka wyjątkowych sytuacji, w których możliwe jest pominięcie procedury konkursowej, na przykład w przypadku potrzeby zapobieżenia skutkom klęski żywiołowej, katastrofy naturalnej lub awarii technicznej w kraju lub poza jego granicami. Każdy organ ma wówczas prawo pomijać procedurę konkursową. Natomiast pozostałe sytuacje mają bardziej ograniczony zakres podmiotowy, dotyczą bowiem Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Spraw Wewnętrznych.

A jeśli chodzi o współpracę o charakterze pozafinansowym?

J. D. – W tym przypadku nowelizacja ustawy kładzie nacisk na rozwój rzeczywistego dialogu między sektorami, w szczególności na wzmocnienie mechanizmów konsultacji społecznych. Doprecyzowaniu uległy także przepisy o programach współpracy – nowela wprowadza obowiązek konsultowania ich kształtu z sektorem pozarządowym. Konsultacjom podlegać mają także projekty aktów prawa miejscowego. Co więcej, mechanizmy konsultacyjne mają być jawne – jednostki samorządu terytorialnego będą zobowiązane uchwalać i upubliczniać tryb ich prowadzenia tak, aby wzmacniać świadomość podmiotów potencjalnie zainteresowanych uczestnictwem w dialogu obywatelskim. Zresztą, za istotny element wzmacniania owego dialogu należy też uznać wprowadzenie przez nowelizację ustawy możliwości powoływania na dwuletnie kadencje Rad Działalności Pożytku Publicznego na wszystkich szczeblach samorządu terytorialnego.

Ważną nowością są również przepisy o inicjatywie lokalnej, która w założeniu ma być instrumentem organicznej współpracy samorządu terytorialnego z organizacjami pozarządowymi i obywatelami niereprezentującymi żadnych stowarzyszeń czy fundacji. Ma ona polegać na wspólnej realizacji zadania – bez elementu dotacji, ale za to z możliwością udostępniania przez jednostki samorządu terytorialnego niezbędnych środków rzeczowych. Natomiast mieszkańcy mogą oferować swoją pracę społeczną, świadczenia pieniężne oraz rzeczowe.

Nie można pominąć również tego, że nowela wprowadza możliwość tworzenia tak zwanych centrów wspierania organizacji pozarządowych. Zgodnie z zasadą proporcjonalności ustawa nie przewiduje dla nich szczególnej formy i dlatego mogą być one zarówno jednostkami organizacyjnymi w ramach urzędów, jak i instytucjami tworzonymi przez same organizacje, którym zlecałoby się ich prowadzenie.

Zmiany w nowelizacji ustawy dotyczą także statusu organizacji pożytku publicznego.

J. D. – I idą w kierunku zwiększenia transparentności działania OPP. Na przykład sprawozdanie merytoryczne zawierać ma informację o sposobie wykorzystania środków z 1% podatku. Wzór takiego sprawozdania określi Minister. Ponadto, sprawozdania będą publikowane na stronie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, co ułatwi podatnikom dotarcie do tych danych. Z kolei Minister Finansów będzie co roku publikować wykaz OPP, które uzyskały środki z 1%, wraz ze wskazaniem przekazanych kwot.

Walor praktyczny ma też powiązanie terminu na złożenie sprawozdań Ministrowi z datą zatwierdzania tych sprawozdań. Mają być składane 15 dni po zatwierdzeniu, nie zaś 3 miesiące od końca roku obrotowego. Zapobiegnie to sytuacjom, kiedy trzeba było przekazywać sprawozdania niezatwierdzone.

Ponadto, dla organizacji ubiegających się o przyznanie statusu OPP przewidziano wymóg co najmniej 2-letniego działania.

Wróćmy jednak do Rady. Był Pan członkiem RDPP II kadencji. Jak ocenia Pan pracę obecnej Rady w porównaniu z poprzednią? Czy jej pozycja jest mocniejsza, a głos ważniejszy? A może jest na odwrót?

J. D. – Pozycja Rady będzie się wzmacniać. To naturalny proces zachodzący dzięki udoskonalaniu wewnętrznych procedur i kreowaniu pozytywnego wizerunku na zewnątrz, chociaż, bez wątpienia, wiele jeszcze pozostało do zrobienia w tych kwestiach. O znaczeniu Rady może świadczyć chociażby partycypacyjny charakter procesu nowelizowania ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, w którym, jak już mówiłem brali udział członkowie RDPP, który spotkał się z dużą aprobatą ze strony posłów i senatorów. Sama nowelizacja wzmacnia także kompetencje Rady, chociażby poprzez przyznanie jej 30-dniowego terminu na zgłaszanie uwag do projektów aktów prawnych, które są przekazywane Radzie w ramach konsultacji.

Nie chciałbym też dokonywać porównań RDPP III kadencji do poprzednich, bo Rada zawdzięcza swój obecny kształt także członkom Rady I i II kadencji. Poza tym kilkoro z członków II kadencji zasiada także w Radzie obecnej kadencji, gwarantując pamięć instytucjonalną RDPP – są to Krzysztof Balon, Marcin Dadel, Teresa Hernik, Ks. Stanisław Słowik, Tomasz Bystroński, Robert Choma, Andrzej Kościelny. Zresztą członkowie Rady wszystkich kadencji to eksperci w obszarze społeczeństwa obywatelskiego, a przy tym, co warto dodać, barwne postaci.

Jak RDPP III kadencji jest postrzegana przez inne ministerstwa, posłów, urzędników? Czy dochodzą do Pana jakieś opinie na jej temat?

J. D. – Nie mamy wielu sygnałów w tej sprawie. Wypracowanie kontaktów z wieloma instytucjami, takimi jak Komisja Trójstronna czy urzędami to nadal wyzwanie stojące przed Radą. Chociaż członkowie RDPP uczestniczą często np. w posiedzeniach Sejmowej Podkomisji Stałej ds. Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi, co bez wątpienia jest sygnałem o zapotrzebowaniu na ekspercki głos członków Rady.

Przykładem pozytywnego podejścia do Rady jest bez wątpienia aktywne uczestnictwo w pracach RDPP III kadencji Elżbiety Chojna-Duch, dotychczasowej Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów, obecnie zasiadającej w Radzie Polityki Pieniężnej. W związku z przejściem do Rady Polityki Pieniężnej  Elżbieta Chojna-Duch nie mogła zasiadać w RDPP. 15 lutego Jolanta Fedak, Minister Pracy i Polityki Społecznej powołała na członka Rady Macieja Grabowskiego, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Finansów. Liczymy, że dobra współpraca z MF dalej będzie się układać.

Swego czasu dużo mówiło się o zmianie umocowania RDPP, żeby była ona na przykład ciałem doradczym Premiera, a nie Ministra Pracy. Co myśli Pan o takiej zmianie usytuowania Rady? A może widzi Pan jeszcze inne rozwiązania? Lub to, które jest – jest dobre?

J. D. – Faktycznie, nadal toczą się dyskusje nad formułą funkcjonowania Rady, w tym nad jej usytuowaniem. Uważam, że powinniśmy wzmocnić pozycję RDPP tak, aby jej działania przebiegały horyzontalnie, aby umożliwiało to Radzie uczestniczenie w wielu działaniach – od momentu tworzenia koncepcji w obszarze trzeciego sektora. Natomiast kwestie jej właściwego usytuowania powinny zostać jeszcze przedyskutowane. Zależy mi na tym, żeby Rada miała właściwe narzędzia do działania z innymi resortami.

Przed Radą jeszcze dwa lata kadencji. Jakie wyzwania przed nią stoją?

(J. D.) – Wśród najważniejszych wyzwań wymieniłbym udział w działaniach edukacyjnych i promocyjnych dotyczących upowszechniania zmian, jakie wprowadza nowelizacja ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Rada powinna także wyłonić kandydatów na członków Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego. Niezwykle istotne byłoby zorganizowanie przeglądowego seminarium poświęconego aktom prawnym, które mają wpływ na funkcjonowanie organizacji pozarządowych i nierzadko budzą w trzecim sektorze wiele wątpliwości lub trudności. Ponadto, RDPP powinna uczestniczyć, chociażby poprzez ekspertów, w tworzeniu większości z dziewięciu krajowych strategii rozwoju. I mieć udział w tworzeniu i realizacji koncepcji obchodów Europejskiego Roku Wolontariatu 2011. Ważne jest również stworzenie zasad konsultowania dokumentów, które wpływają do Rady i udostępniania ich szerszemu gronu interesariuszy. Na pewno mamy nad czym pracować.

Jarosław Duda
Urodził się 29 kwietnia 1964 r. we Wrocławiu.
Jest absolwentem Wydziału Nauk Społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W 1995 r. ukończył studia podyplomowe z zakresu zarządzania i organizacji pomocy społecznej w Centrum Służb Społecznych w Warszawie.
W latach 1983-1990 współzakładał i działał w organizacji na rzecz osób niepełnosprawnych umysłowo i ich rodzin. Od 1990 r. był m.in. dyrektorem Wojewódzkiego Zespołu Pomocy Społecznej we Wrocławiu, członkiem Wojewódzkiej Rady Zatrudnienia we Wrocławiu, ekspertem Komisji ds. Finansowania pomocy społecznej i ds. standardów Rady Pomocy Społecznej przy Ministrze Pracy i Polityki Socjalnej, ekspertem Fundacji Bankowej im. Leopolda Kronnenberga, członkiem Krajowej Rady Konsultacyjnej do Spraw Osób Niepełnosprawnych. W latach 1999-2001 pełnił funkcję wiceprezesa Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w Warszawie.

W 2004 został posłem Sejmu IV kadencji. W 2005 r. uzyskał mandat na Sejm V kadencji. W tym czasie piastował funkcję zastępcy przewodniczącego sejmowej Komisji Polityki Społecznej.
W wyborach parlamentarnych w 2007 r. został senatorem VII kadencji Senatu RP.
Od 21 listopada 2007 r. pełni funkcję Sekretarza Stanu, Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.

Jest żonaty, ma pięcioro dzieci.

źródło: inf. własna (ngo)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Komentarze | dodaj komentarz
Nie ma żadnych komentarzy - dodaj komentarz
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.