Dynamika wzrostu gospodarczego Polski w okresie od 2005 r., która była lepsza o ponad pięć punktów od zakładanej przez UE, może nam wkrótce przynieść premię w postaci dodatkoweych funduszy strukturalnych (taką korektę nakazują ustalenia UE sprzed kilku lat). Zdaniem unijnych ekspertów może nam przypaść co najmniej 1 mld euro. - Dla trzech nowych krajów UE: Polski, Słowacji i Czech, będą dodatkowe fundusze spójności na lata 2011-13. Łącznie maksymalnie 3 mld euro - mówił wczoraj komisarz UE ds. budżetu Janusz Lewandowski, wystrzegając się jednak szczegółowych prognoz co do proporcji podziału pieniędzy między te kraje.
Więcej: Miliard euro premii dla Polski za lepszy wzrost, Tomasz Bielecki, Gazeta Wyborcza, 25.02.2010