Redakcja wroclaw.ngo.pl: Obecnie trwają prace nad powstaniem dokumentu, który miałby określać zasady wieloletniej współpracy miasta z wrocławskimi organizacjami pozarządowymi. Co, Pana zdaniem organizacje pozarządowe mogą zrobić by ta współpraca układała się najkorzystniej?
Dominik Golema: – We Wrocławiu dążymy do tego, aby dialog z sektorem NGO odbywał się na czytelnych i partnerskich zasadach. Rozmowa, zrozumienie potrzeb, specyfiki działania NGO, ale również w drugą stronę –zrozumienie pewnych ram prawnych i wymogów formalnych jest bardzo istotna dla efektywności współpracy, i co ważniejsze pomyślnej realizacji zadań publicznych. Już wkrótce wejdzie w życie nowa ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. To kluczowy dokument i podstawa współpracy między samorządem a organizacjami pozarządowymi.
Podjęliśmy wraz z Dolnośląską Federacją Organizacji Pozarządowych i Grupą Inicjatywną, rozmowy i ustalenia dotyczące prac nad wieloletnim programem. Zgodnie z nimi oczekujemy od środowiska pozarządowego syntetycznego przedstawienia oczekiwań odnoszących się do powstającego dokumentu.
Czy uważa Pan, że powstanie Programu Wieloletniej Współpracy Miasta Wrocławia z organizacjami pozarządowymi może przyczynić się do tego celu czyli efektywnej współpracy Miasta z organizacjami pozarządowymi? Jakie są według Pana opinii najistotniejsze kwestie, jakie taki dokument powinien uregulować?
D.G.: – Dotychczas reguły współpracy zapisane były w corocznie odnawianym programie, który poddawany jest publicznym konsultacjom. Organizacje mogą wnieść swoje uwagi i zastrzeżenia. Program współpracy podlega również ocenie na forum Wrocławskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego.
Formuła wieloletniego programu odnosi się do dłuższej perspektywy czasowej i w takim kontekście, daje większą stabilność programowania działań wspólnych, konkretnie wskazuje na zadania, jakie mogą być realizowane poprzez organizacje pozarządowe, określa i wzmacnia wszystkie ważne kwestie dotyczące zasad i obszarów współpracy.
Efektywność i jakość naszych kontaktów, w największym stopniu zależy od wzajemnego zaufania, czytelności zasad, jasnych reguł działania. Przystający do rzeczywistości i wspólnie wypracowany wieloletni program może tę efektywność wzmocnić.
W jaki sposób, według Pana, organizacje pozarządowe przyczyniły się do rozwoju miasta. Co jeszcze pozostało do zrobienia, jakie najważniejsze aspekty rozwoju miasta powinny mieć na uwadze w swej działalności organizacje?
D.G.: – Nie ma prawdziwej demokracji bez społeczeństwa obywatelskiego. Dynamiczne i prężnie działające organizacje pozarządowe są najlepszym przykładem aktywności obywatelskiej. Organizacje pozarządowe budują i wzbogacają tożsamość obywatelską, tworzą nową jakość w życiu naszego miasta. We Wrocławiu wiele ważnych zadań służących społeczeństwu, zlecane jest organizacjom pozarządowym. Jesteśmy przekonani, że społecznicy – specjaliści, ludzie połączeni wspólną pasją, ideą, mogą to zrobić niejednokrotnie lepiej niż miejskie służby. Dotyczy to wielu dziedzin życia: m in. pomocy społecznej (noclegownie, kuchnie charytatywne), opieki nad ludźmi chorymi, niepełnosprawnymi, seniorami, ale również działań w zakresie aktywności sportowej i rekreacji, wypoczynku i organizacji czasu wolnego dzieci i młodzieży (kluby i świetlice środowiskowe, zima i lato w mieście), wreszcie aktywizacji społecznej i zawodowej ludzi wykluczonych, bezrobotnych, bez perspektyw. To zaledwie przykłady, które w żaden sposób, nie wyczerpują całego wachlarza aktywności organizacji pozarządowych we Wrocławiu.
Euro 2012 we Wrocławiu to duża szansa dla rozwoju aktywności wrocławskich NGO, ale też wyzwanie dla miasta. Wiele działań w zakresie promocji imprezy, wydarzeń towarzyszących, a także wolontariatu może stać się treścią zadań zlecanych organizacjom pozarządowym.
We Wrocławiu powstały różne stanowiska i instytucje mające usprawnić współpracę samorządu i organizacji, czyli Doradca Prezydenta ds. pożytku publicznego, biuro ds. Współpracy czy lokalna rada ds. pożytku publicznego? Czy dzięki nim współpraca nabrała nowej jakości i czy rzeczywiście oznacza, że taka współpraca jest istotną kwestią dla Prezydenta i samego miasta?
D.G.: – Wrocławska Rada Pożytku Publicznego jest cennym gremium doradczym i opiniującym, składającym się z reprezentantów wrocławskiego środowiska NGO, parlamentarzystów oraz urzędników. Taki skład może w kompetentny sposób wypowiadać się w istotnych sprawach. To rzeczywista zmiana jakości w naszych kontaktach. Rada wypełnia swoją rolę poprzez forum wymiany myśli, opinii, doświadczeń. Dzięki niej mamy okazję do rozmowy, poznawania specyfiki środowisk, podnoszenia jakości współpracy z organizacjami pozarządowymi.
Na czym polega rola pani Pełnomocnik Wrocławia, doradczyni ds. Pożytku Publicznego Aldony Wiktorskiej-Święckiej? Przede wszystkim w jakich sprawach pani pełnomocnik może udzielić wsparcia wrocławskim organizacjom pozarządowym i w jaki sposób przedstawiciele organizacji pozarządowych mogą się z panią pełnomocnik spotkać i przedyskutować istotne kwestie?
D.G.: – Aldona Wiktorska-Święcka jest doradcą ds. Pożytku Publicznego. Pełniona przez nią funkcja nie opiera się na pełnomocnictwie. Jako doradca Prezydenta pełni rolę ekspercką, naukową- wspiera radą Pana Prezydenta. Nie ma zatem bezpośredniej funkcji kontaktowej z organizacjami. To jest zadaniem Biura ds. Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi oraz innych wydziałów i jednostek Miasta. Doradca ds. działalności pożytku publicznego realizuje różne przedsięwzięcia i projekty związane z rozwojem społecznym, w tym szczególnie z pożytkiem publicznym, uczestniczy w pracach kilku zespołów zadaniowych jako ekspert w zakresie rozwoju społecznego, głównie na szczeblu regionalnym i krajowym.
Funkcja doradcy to głos również naukowy. Doradca jest jednocześnie głęboko zanurzony w środowisku NGO, zna jego potrzeby, i co bardzo ważne posiada wiedzę, jak kształtują się relacje samorząd – NGO w krajach, gdzie rozwój społeczeństwa i aktywności obywatelskiej jest większy.