09.02.2012 22.47
Wiadomość archiwalna

GW: Szybki internet w żółwim tempie. Możemy stracić dotacje z UE

Gazeta Wyborcza pisze: Miał być szybki internet w całej wschodniej Polsce, ale projekt już na starcie ma ponad półroczny poślizg. - Opóźnienie jest groźne, możemy stracić unijne dotacje - ostrzegają UKE i eksperci. - Nie zdążymy - alarmują samorządy.

Finansowana z unijnej kasy budowa sieci w pięciu województwach - podkarpackim, podlaskim, świętokrzyskim, lubelskim i warmińsko-mazurskim - ma kosztować ponad 300 mln euro. To największy projekt w całym programie "Rozwój Polski wschodniej".

To też szansa na skok cywilizacyjny. Dziś na szybki internet nie ma tam szans co trzecie gospodarstwo. Gdyby projekt się udał, za cztery lata internet dotarłby do 90 proc. domów oraz wszystkich firm i urzędów.

Może się jednak nie udać. Wciąż nie ma kluczowego dokumentu - studium wykonalności. Miało ono pokazać m.in., jak dziś wygląda infrastruktura internetowa, jak sieć mieliby rozbudować operatorzy i jak samorządy miałyby ją finansować.


Więcej: Szybki internet w żółwim tempie. Możemy stracić dotacje z UE, Małgorzata Bujara, Tomasz Grynkiewicz, Sławomir Skomra, poz, Gazeta Wyborcza, 26.01.2010

źródło: Gazeta Wyborcza
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Komentarze | dodaj komentarz
Nie ma żadnych komentarzy - dodaj komentarz
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.