Przejdź do treści głównej

Jak osiągnąć strażniczy sukces?

autor(ka): Katarzyna Batko-Tołuć
2008-08-18, 11:36
archiwalne
Mówiąc o działaniach organizacji strażniczych, trzeba pamiętać, że podejmowane przedsięwzięcia mają służyć przede wszystkim poprawie ewentualnych niedociągnięć w działalności instytucji i osób mających wpływ na sferę publiczną.

Niestety, jak wskazuje doświadczenie, potwierdzone sondażem przeprowadzonym przez EUMAP , organizacje w naszej części Europy, w tym polskie, są dość słabe w realizacji działań rzeczniczych. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy, jest przywiązywanie stosunkowo niewielkiej wagi do tego typu aktywności, traktowanie jej jako dodatku do prowadzonego monitoringu czy schematyczność podejmowanych działań. Tymczasem wprowadzanie zmiany to sztuka – tu trzeba mieć pomysł, wyobraźnię, strategię i spostrzegawczość. Trzeba dostrzegać każdą okazję, która nam sprzyja i każde zagrożenie. W tę sprawę trzeba się naprawdę zaangażować. Dziś zastanowimy się, co wykorzystali ci, którzy odnieśli sukces, bądź czego nie zauważyli ci, których spotkała porażka.

Wykorzystać badania porównawcze
Wehikułem do osiągnięcia rzeczniczego sukcesu może stać się porównywanie, wzbudzanie rywalizacji, ale też pokazanie co inni mają lepiej opracowane. To swego rodzaju aksamitny przymus do korzystania z dobrych praktyk. Oczywiście osiągniemy swój cel tylko wtedy , jeśli nasze badania będą naprawdę wiarygodne i podmioty decydujące o zmianie uznają, że warto się z nimi liczyć.

Za przykład może posłużyć projekt „Indeks przejrzystości Biuletynów Informacji Publicznej gmin województwa śląskiego” przeprowadzony przez Katowicką Grupę Obywatelską działającą przy Stowarzyszeniu Bona Fides. Do realizacji badania przygotowano narzędzie uwzględniające zarówno różne typy informacji, które w Biuletynach winny się znaleźć; różną punktację w zależności od aktualności i przejrzystości w przedstawianiu informacji; jak również różną wagę poszczególnych informacji dla definiowania urzędu jako otwartego wobec mieszkańców. Informacje zbierano we wszystkich gminach województwa śląskiego. W ten sposób powstał zobiektywizowany ranking. Pierwsza wersja raportu wywołała wielkie poruszenie wśród wójtów, burmistrzów i prezydentów. Prawie jedna piąta z nich zareagowała, przekazując swoje uwagi i wprowadzając zmiany w Biuletynach. Ci, którzy zostali najwyżej ocenieni, natychmiast zaczęli się chwalić lokalnej prasie i portalom internetowym, powodując wyciek informacji na kilka miesięcy przed oficjalną publikacją raportu. Tym samym strategia rzecznicza zaczęła być wdrażana, jeszcze zanim realizatorzy przystąpili do tego etapu działań.

Odwołać się do potrzeb ludzi
Nasze działania muszą służyć zmianie w życiu ludzi, dla których zdefiniowany przez nas problem jest uciążliwy. Dla ich skuteczności niezbędne jest poznanie opinii adresatów na temat istoty problemu, a następnie angażowanie ich w jego rozwiązywanie.

Idealnie potwierdzają tę dość oczywistą prawdę doświadczenia z realizacji akcji społecznej "Rodzić po ludzku", która przyniosła realną zmianę w życiu rodzących kobiet, ale też nie odniosłaby takiego sukcesu bez ich masowego zaangażowania. Pierwsze listy od kobiet rodzących w polskich szpitalach wywołały tak wielkie poruszenie, że zmiany w systemie opieki zdrowotnej, teoretycznie niezwykle trudnym do zreformowania, zaczęły dokonywać się niemalże z dnia na dzień.

Nie cieszyć się sukcesem przedwcześnie
Czasami wydaje nam się, że już osiągnęliśmy pożądane zmiany w sposobie postępowania osób czy instytucji, np. poprzez samo ujawnienie informacji i nadanie jej rozgłosu. Z doświadczenia naszej organizacji – Stowarzyszenia Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich – wynika, że tak nie jest. Podejmując się zadania opublikowania list rankingowych z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich 2007, spodziewaliśmy się że doprowadzimy do sytuacji, gdy nikomu nie przyjdzie do głowy wykorzystywanie publicznych pieniędzy niezgodnie z ich celem. Niestety, jak się okazało środki z FIO, mimo podlegania bacznej obserwacji przez stronę społeczną, dwukrotnie miały posłużyć do zbijania politycznego kapitału kolejnym ministrom. Jaki z tego wniosek na przyszłość? Trzeba nie tylko monitorować, ale także uparcie dążyć do zmiany w sposobie myślenia urzędników państwowych o środkach publicznych.

 

Artykuł ukazał się w miesięczniku organizacji pozarządowych gazeta.ngo.pl - 05 (53) 2008; www.gazeta.ngo.pl

 


Źródło: gazeta.ngo.pl
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 0 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • demokracja
  • działania strażnicze
  • inicjatywy oddolne
  • organizacje w polityce
  • prawa człowieka
  • prawo
  • rzecznictwo, lobbing
  • społeczeństwo obywatelskie
  • współpraca z administracją