Przejdź do treści głównej

FIO – cały dla małych! NIW ogłasza wyniki konkursu

autor(ka): Rafał Kowalski, ngo.pl
2018-05-30, 13:31
pixabay.com, CC0 Public Domain
Narodowy Instytut Wolności ogłosił wyniki Funduszu Inicjatyw Obywatelskich 2018. 66% dofinansowanych organizacji to NGO, których roczne budżety są mniejsze niż 100 tysięcy złotych, a 70% dostało środki z FIO po raz pierwszy.

Do konkursu zgłoszonych zostało 2789 ofert – do dofinansowania rekomendowano 539. Właśnie rusza proces podpisywania umów. Do konkursu można było zgłaszać projekty roczne lub dwuletnie. Organizatorzy podkreślają duży – blisko dwudziestoprocentowy success rate (procent organizacji, które dostaną dofinansowanie w stosunku do wszystkich, które aplikowały).

Ogłoszenie wyników FIO 2018 nastąpiło 30 maja 2018 roku – równo o godzinie 12. Ogłoszenie poprzedzono śniadaniem prasowym z udziałem Dyrektora Narodowego Instytutu Wolności, Wojciecha Kaczmarczyka, Stefana Kołuckiego, kierownika Biura FIO, Jana Zujewicza, kierownika Biura Komunikacji i Promocji, oraz innych pracowników NIW zajmujących się Funduszem.

Priorytety organizatorów

Jak tłumaczył Kaczmarczyk, w tegorocznym konkursie nastąpiło „znaczne odformalizowanie procedur”. Według deklaracji, był to pierwszy krok do umożliwienia aplikowania o środki małym organizacjom pozarządowym z lokalnych środowisk.

– Naszym celem było zwiększenie dostępności konkursu dla małych organizacji i takich, które dopiero stawiają pierwsze kroki w aktywności obywatelskiej oraz organizacji z małych miejscowości – czytamy wypowiedź Kaczmarczyka, zacytowaną w materiałach przygotowanych na spotkanie. Przekierowanie środków do małych organizacji znalazło też wyraz w priorytetach konkursu. Dodatkowe punkty należały się organizacjom pozarządowym z małych miejscowości, organizacjom, których roczne budżety są mniejsze niż 100 tysięcy złotych, oraz takim, które nigdy wcześniej nie dostały dofinansowania z FIO.

Dzięki tym zabiegom nastąpiło, jak przekonują organizatorzy FIO 2018, „zrównoważenie dostępu do środków”. 66% dotacji otrzymały organizacje małe (z rocznymi budżetami poniżej 100 tysięcy), 70% dotacji trafiło do NGO, które nigdy wcześniej nie były dofinansowane z FIO. 61% beneficjentów to podmioty z małych i średnich miejscowości.

Success rate: 19,3%. Sukces?

Blisko 20 procent aplikujących otrzyma wsparcie. Narodowy Instytut Wolności przedstawia ten wskaźnik jako sukces. Czy tak jest rzeczywiście? W porównaniu z innymi konkursami centralnymi niekoniecznie. Na przykład w konkursach z Funduszu Sprawiedliwości do dofinansowania kwalifikowana jest nawet połowa startujących (choć wcale nie oznacza to, że konkursy oceniane są przez organizacje pozytywnie, zobacz: Więcej pieniędzy i coraz więcej wątpliwości). Podobne lub większe success rate występują też w konkursach samorządowych (na przykład w 2017 roku w konkursach warszawskich na tak zwane „małe granty” dofinansowanie dostało około 1/3 zgłaszanych projektów).

Jednak najbardziej adekwatne porównanie to porównanie z poprzednimi edycjami Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. W 2017 roku, kiedy Fundusz znajdował się jeszcze w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, dofinansowanie otrzymały 534 projekty z 2804 zgłoszonych wniosków – success rate wyniósł więc tyle samo, co we FIO 2018.

W latach poprzednich (2013-2016) było różnie – wskaźnik wahał się od 10 do 20 procent. Warto jednak wskazać, że lata, w których był najniższy, cechowała też znacznie większa liczba wniosków wpływających do konkursu. Przykładowo, w 2015 roku liczba wniosków wyniosła 5652 (prawie dwa razy tyle, co w 2018 roku), a podpisanych umów – 631 (11%).

Dlaczego do nowego FIO spłynęło mniej wniosków? Trudno rozstrzygnąć, ale analiza priorytetów faworyzujących małe i niefinansowane wcześniej NGO mogła powodować, że niektóre organizacje zrezygnowały z aplikowania, nie widząc dla siebie szans. Wyniki FIO 2018 potwierdzałyby ich przypuszczenia.

FIO i co dalej?

Organizatorzy konkursu FIO 2018 postrzegają jego wyniki jako sukces. Przekierowali środki z najbardziej znanego organizacjom konkursu do małych NGO. Zmienili też priorytety FIO tak, żeby, jak twierdzą, nie łatał on dziur w systemie zlecania zadań publicznych, ale koncentrował się na rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Czy to drugie założenie zostanie zrealizowane, okaże się – jak przyznaje także sam Kaczmarczyk – dopiero za jakiś czas i w szerszej perspektywie.

– Będziemy się chcieli przypatrzeć, w jaki sposób organizacje obywatelskie aplikujące do FIO myślą o tym, czym jest rozwój społeczeństwa obywatelskiego, czyli z jakimi pomysłami zwracają się do takich instytucji jak Narodowy Instytut Wolności, chcąc finansować działania, których głównym celem jest wspieranie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego – tłumaczył.

Komentarz odredakcyjny:

NIW osiągnął sukces i przekierował środki tak, jak zapowiadał. Czy trzeci sektor w Polsce to tylko małe lokalne organizacje? Czy lepiej radzące sobie w konkursach, mające większe budżety i zlokalizowane w większych ośrodkach NGO nie budują społeczeństwa obywatelskiego – choćby służąc wsparciem szkoleniowym, informacyjnym, nawet grantowym tym mniejszym? Jak widać w ramach nowego FIO – w niewielkim stopniu.

Narodowy Instytut Wolności nie powiedział jednak ostatniego słowa. Wciąż na uruchomienie czekają kolejne środki – na przykład z tak zwanego funduszu hazardowego. Będą to konkursy na działania infrastrukturalne. Czekamy na rozporządzenie, które określi zasady ich organizowania. Nowe FIO jest więc pewnym wycinkiem – ważnym, ale wciąż niepełnym. Wiemy już, jak wygląda. Ale to, na ile oferta NIW-CRSO będzie kompleksowa, na ile będzie propozycją otwartą dla całego sektora, dowiemy się, analizując kolejne jego działania.

 

 


Dowiedz się, co ciekawego wydarzyło się w III sektorze. Śledź wydarzenia ważne dla NGO, przeczytaj wiadomości dla organizacji pozarządowych.
Odwiedź serwis wiadomosci.ngo.pl.

Informacja własna portalu ngo.pl

Źródło: inf. własna (wiadomosci.ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 10 4

Skomentuj

KOMENTARZE

  • pozytywna dyskryminacja w FIO - czy to właściwy kierunek? ~Robert 01.06.2018, 10:26 Obecne podejście faworyzowania najmniejszych organizacji w tak dużym stopniu w karcie oceny i kryteriach strategicznych jest o tyle niesprawiedliwe, że praktycznie pozbawia szans wszystkie pozostałe organizacje: duże i średnie czy małe, mające już doświadczenie w realizacji projektów z FIO. To nazywa się nazywa mianem POZYTYWNEJ DYSKRYMINACJI stosowanej w różnych dziedzinach, aby zwiększyć szanse dostępu do czegoś najsłabszym (w tym przypadku organizacjom nowym, z małych miejscowości, bez doświadczenia z FIO). Dziś cieszą się ci "mali". Tylko rodzi się pytanie co dalej? Jak już taka organizacja dostanie dotację to za rok czy dwa - przy obecnej optyce - już straci na nią szansę, bo przestanie być "najsłabsza". I znowu będzie się dotować innych najsłabszych - a wypracowany potencjał pójdzie na marne. Problem polega na tym, że DE FACTO odcięto od FIO nie tyle duże (największe) organizacje (mające i tak zapewnione stałe finansowanie od bogatych sponsorów), co "średniaków" (czyli najliczniejszą grupę - w społeczeństwie tzw "klasę średnią": mających kilkuletnie doświadczenie, dobre pomysły - ale nie zlokalizowane na terenach wiejskich i nie nowe. I przy obecnym podejściu ich odsunięcie od finansowanie FIO jest po prostu niesprawiedliwe. ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • fundusze, fundraising, finansowanie
  • społeczeństwo obywatelskie
  • wspieranie organizacji