Przejdź do treści głównej

Co dalej z FIO? Zmiany idą w dobrą stronę

autor(ka): Filip A. Gołębiewski dla opinie.ngo.pl
2017-11-14, 12:44
GOŁĘBIEWSKI: Jak ostatecznie zostaną sformułowane zmiany? Tego nie wiem, ale trudno sobie wyobrazić, żeby w znaczący sposób odbiegały one od pomysłów już znanych. I oby tak się stało!

Cała nasza społeczność – osób działających w trzecim sektorze – z niepokojem wyczekuje wieści na temat ogłoszenia kolejnych konkursów w ramach Funduszu Inicjatyw Obywatelskich (FIO). Trudno się dziwić. Pierwsze z nich zazwyczaj ogłaszane były jesienią. W tym roku jest jednak inaczej, co wynika z faktu przejęcia programu przez powołany niedawno Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Od 28 października 2017 to właśnie ta instytucja dysponuje środkami, którymi zarządzał dotychczas Departament Pożytku Publicznego Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Z badań Stowarzyszenia Klon/Jawor jednoznacznie wynika, że program FIO nadal jest bardzo istotną składową budżetów wielu organizacji pozarządowych, a dla części z nich jest po prostu jedyną możliwością realizacji przedsięwzięć i planowania wydatków. Czego zatem możemy się spodziewać w związku ze zmianą gospodarza programu?

Co się zmieni w FIO?

W mediach pojawiają się rozmaite informacje na temat dalszych losów funduszu. Niestety, nie wszystkie z nich spełniają standardy dziennikarskiej rzetelności, a część z nich ma po prostu charakter spekulacji bądź zwykłych insynuacji. Warto więc naświetlić sytuację nieco bliżej. Jako członek zespołu eksperckiego do spraw reformy systemu horyzontalnego finansowania rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Departamencie Społeczeństwa Obywatelskiego KPRM miałem okazję pracować nad roboczą wersją dokumentu opisującego planowane zmiany w FIO, który został poddany pod dyskusję wszystkich członków zespołu na spotkaniu w dniu 19 czerwca 2017 roku. Warto podkreślić, że była to wersja robocza, która w żadnej mierze nie miała charakteru zamkniętego projektu.

W dokumencie tym zawarte zostały propozycje zmian w sformułowaniu priorytetów i kierunków działań programu, sposobach przyznawania dotacji organizacjom pozarządowym, budżetu funduszu oraz sposobu alokacji środków w jego ramach. Ponadto, rozważane były kwestie terminów ogłoszenia kolejnych konkursów i zmiany techniczne, dotyczące tak prozaicznych kwestii jak, powszechnie znany, generator składania ofert w FIO.

 

 

Eksperci poparli zmiany

Zaproponowane priorytety koncentrują się głównie wokół następujących kwestii: partycypacja publiczna, kontrola obywatelska, wolontariat czy instytucjonalizacja sektora obywatelskiego. Wyraźnie zaznaczono, że utrzymane zostaną również tak zwane „małe inicjatywy”, na które środki będą dystrybuowane regionalnie. Jeśli zaś chodzi o budżet, to, co najmniej do 2020 roku, zostanie zachowana dotychczasowa kwota – 60 milionów złotych.

Wiele szczegółów zawartych w tym dokumencie zostało następnie poddanych pod dyskusję ekspertów. Wśród nich najciekawsze wydają się być:

  • uproszczenie oceny formalnej wniosków (składanie tylko elektronicznie) i przeniesienie ciężaru na ocenę merytoryczną;
  • odejście od oceny za pomocą 26 kryteriów i zastąpienie ich czterema kryteriami zagregowanymi: 1) adekwatność projektu w odniesieniu do celów programu, 2) jakość planu projektu i jego realizacji, w tym zakładana trwałość jego rezultatów oraz jakość jego budżetu, 3) potencjalny wpływ projektu na jego uczestników, 4) możliwość realizacji projektu w grupie partnerskiej;
  • etapowanie procesu oceny wniosków;
  • wprowadzenie – jako elementu oceny merytorycznej – rozmów z wnioskodawcami;
  • wprowadzenie płynności w długości realizowania projektów (od 12 do 36 miesięcy);
  • uelastycznienie konstruowania budżetów na projekty – zamiast sztywnych rozliczeń rocznych, możliwe by było sformułowanie długości trwania projektu (na przykład 15 miesięcy) i odejście od osobnych budżetów w każdym roku;
  • zmiana generatora FIO na bardziej przyjazny i nowoczesny.

Powyższe propozycje spotkały się z pozytywnym przyjęciem członków zespołu. Wkrótce najprawdopodobniej zostanie opublikowana notatka z tego spotkania, uwzględniająca uwagi ekspertów (decyzja podejmowana jest w KPRM).

 

 

Kiedy ruszy FIO?

Od czerwca do października 2017 trwała procedura legislacyjna związana z powstawaniem Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, więc prace nad FIO (przynajmniej jeśli chodzi o zespół ekspercki) zostały wstrzymane. 25 października 2017, podczas kolejnego spotkania o tym samym charakterze, udało się uzyskać kolejne informacje na temat dalszych losów programu, choć spotkanie dotyczyło czegoś zupełnie innego – pomysłu powołania Funduszu Wspierania Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, który ma być zupełnie niezależny od samego FIO (omówienie szczegółów tego projektu wymaga osobnego artykułu).

Dyrektor Departamentu Społeczeństwa Obywatelskiego, Wojciech Kaczmarczyk, przedstawił plany dalszego procedowania nad Programem Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Na początek planowane jest dopracowanie dokumentu dotyczącego zmian, nad którym procedowano w czerwcu. Następnie dokument ten ma zostać poddany szerokim konsultacjom ze środowiskiem trzeciego sektora, po czym – najwcześniej w połowie 2018 roku – rozpisane zostaną pierwsze konkursy w ramach FIO. To oznacza, że pierwsze środki finansowe mogłyby trafić do organizacji pozarządowych pod koniec 2018 roku. Dyrektor Kaczmarczyk zaznaczył, że decyzje o wstrzymaniu FIO według obecnej procedury i zintensyfikowaniu pracy nad zmianami już teraz wynikają z niekorzystnego raportu Najwyższej Izby Kontroli względem programu oraz innych krytycznych uwag na temat jego funkcjonowania, także ze strony samych NGO.

 

 

Wyeliminować loterię

Powyższe informacje to sfera faktów pozyskanych niejako „u źródła” i zaprezentowanych tutaj zgodnie z moją najlepszą wiedzą i wolą. Należy bardzo wyraźnie podkreślić, że na żadnym z wyżej wspomnianych etapów prac nie miały miejsca jakiekolwiek wtręty ideologiczne, religijne, narodowe czy inne o podobnym charakterze. Nie było również dyskusji na temat bezpośredniego podziału środków dla konkretnych organizacji. Tego typu informacje pojawiały się ostatnimi czasy w mediach bądź na portalach społecznościowych. Należy je bardzo wyraźnie zdementować.

Jeśli zaś chodzi o ocenę powyżej zaprezentowanych faktów, to według mnie zmiany w Programie Fundusz Inicjatyw Obywatelskich idą w dobrą stronę. Zmierzają one przede wszystkim w kierunku uelastycznienia programu, precyzyjniejszego sformułowania priorytetów, zmniejszenia loteryjności przyznawania środków, wyeliminowania skrajnie różnych ocen asesorów względem jednego wniosku (na które nie ma w praktyce szansy odpowiedzi) oraz zmian technicznych ułatwiających życie użytkownikom. Każdy kto choć raz obsługiwał generator FIO wie, jak niezapomniana jest to przygoda.

Jak ostatecznie zostaną sformułowane zmiany i przedstawione do konsultacji? Tego nie wiem, ale trudno sobie wyobrazić, żeby w znaczący sposób odbiegały one od powyżej opisanych pomysłów.

Oby tak właśnie się stało.

 

Powyższy tekst stanowi wyłącznie wyraz prywatnych poglądów autora.

 

MASZ ZDANIE? CZEKAMY NA WASZE GŁOSY (MAKS. 4500 ZNAKÓW) PLUS ZDJĘCIE NA ADRES: 

 

Filip A. Gołębiewski – socjolog, badacz, trener, szkoleniowiec, innowator społeczny, koordynator projektów. W trzecim sektorze od 2012 roku. Obecnie związany z Fundacją Stabilo, gdzie pełni funkcję Głównego Specjalisty ds. Badań. Wcześniej m.in. dyrektor programu „Obywatelski Monitoring Sądów” w Fundacji Court Watch Polska. Jest członkiem zespołu eksperckiego ds. reformy systemu horyzontalnego finansowania rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Departamencie Społeczeństwa Obywatelskiego KPRM od kwietnia 2016 (funkcja pełniona społecznie).

Opr.: Ignacy Dudkiewicz, opinie.ngo.pl ()


Czym żyje III sektor w Polsce? Jakie problemy mają polskie NGOJakie wyzwania przed nim stoją. Przeczytaj debaty, komentarze i opinie. Wypowiedz się! Odwiedź serwis opinie.ngo.pl.

Informacja własna portalu ngo.pl

Źródło: inf.własna (ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 9 14

Skomentuj

KOMENTARZE

  • [+] Rozwiń komentarz Zachęcam do polemiki ~Badacz i praktyk sektora 14.11.2017, 09:51 Panie Filipie, czytając wskazane kierunki zmian oceniane przez Pana jako zmiany w dobrą stronę, pozwolę sobie pokusić się o polemikę i zachęcić do dyskusji. 1. Wskazuje Pan jako jedną ze zmian uproszczenie oceny formalnej wniosków (składanie tylko elektronicznie) i przeniesienie ciężaru na ocenę merytoryczną – trudno to określić jako zmianę, dlatego, że wyłącznie elektroniczna forma wniosku w FIO została wprowadzona już w 2016, a ciężar oceny w FIO zawsze był przeniesiony na ocenę merytoryczną (26 kryteriów merytorycznych, 8 formalnych). Co więcej trudno mówić o ciężarze położonym na ocenę formalną, skoro co roku ok. 1% ofert było odrzucanych formalnie (w p2, w roku 2017 – 15 ofert odrzuconych formalnie na 1596). W obliczu faktów nie jest to najciekawsza zmiana. Nie jest to zmiana w ogóle. 2. Postulaty związane z: etapowaniem procesu oceny, w tym wprowadzeniu rozmów z wnioskodawcami. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że postulaty te wynikają z dobrej woli oraz chęci zwiększenia przejrzystości konkursu, lecz: Rozumiem, że etapy konkursu można sobie wyobrazić mniej więcej tak: ocena formalna – odwołania od oceny formalnej – wstępna ocena merytoryczna (4 kryteria) – odwołania od oceny merytorycznej – ocena panelowa/rozmowy – ewentualne negocjacje. Wygląda to ciekawie, jednak tylko w teorii. W praktyce spowoduje to wydłużenie terminu rozstrzygnięcia konkursu oraz dodatkowe obciążenie dla organizacji. Dlaczego? Można szacować, iż co roku w FIO bierze udział ok. 4500 organizacji. Ocena formalna: ok. 2 tyg., termin na odwołania 1 tydz., rozpatrywanie odwołań – 1 tydz., wstępna ocena merytoryczna ok. 4450 ofert – ok. 3 tyg.; odwołania i ich rozpatrywania – kolejne 2; rozmowy – wychodząc z założenia, że co roku dofinansowywanych było ok. 600 ofert, przyjmijmy, że do oceny panelowej zakwalifikuje się ok. 1200 ofert – 20 min. na ofertę = ok. 400 godz. = 50 dni roboczych = ok. 12,5 tyg = 3 miesiące. Można oczywiście przyjąć, że komisji panelowych będzie kilka jednocześnie (np. 4 – jedna na Priorytet), co daje 1 miesiąc. Trzeba także zaznaczyć, że ocena panelowa zmusi ngo do przyjazdu do Warszawy (co uderzy w ich już osłabione brakiem FIO finanse) lub zostanie zorganizowana w województwach co znowuż wydłuży proces oceny. Nawet rezygnując z negocjacji choć wydają się one być zasadne w kontekście wyników oceny panelowej to czas oceny można szacować na ok. 3-4 miesiące przy nierealnie optymistycznym wariancie. Faktycznie ten termin będzie pewnie dłuższy. W efekcie, przy ogłoszeniu FIO 2018 w połowie 2018 roku, uwzględniając czas na nabór, można się spodziewać wyników najwcześniej w grudniu 2018 – na projekty realizowane w 2018 r. Wszyscy, którzy realizowali projekty z dotacji z pieniędzy publicznych zdają sobie też sprawę z terminu otrzymania przelewu. Podpisanie ok. 600 umów w ciągu miesiąca wydaje się być zupełnie nierealne w tym kontekście (zgodnie z zasadą roczności budżetu). 3. Co więcej odejście od oceny za pomocą 26 kryteriów i zastąpienie ich czterema kryteriami zagregowanymi faktycznie spowoduje zmniejszenie przejrzystości oceny, szczególnie przy skali zainteresowania programem oraz szerokim zakresem inicjatyw możliwych do realizacji. W efekcie przy tak ogólnej ocenie merytorycznej albo większość ofert przejdzie do kolejnego etapu oceny, albo większość odrzuconych organizacji będzie się odwoływało w związku z dużą ogólnością oceny. NGO w Polsce w większości nauczyły się przygotowywać projekty, co potwierdza wysoka średnia oraz mediana ocen projektów w poprzednich latach FIO. 4. W kontekście „wprowadzenia płynności w długości realizowania projektów (od 12 do 36 miesięcy)” to po pierwsze: nie jest to nic nowego – do roku 2016 w ramach FIO realizowane były projekty 2-letnie, a także w niektórych latach 3-letnie. Postulat ten jest także wątpliwy z punktu widzenia Programu FIO, który programowany jest na lata 2014-2020. Przyjmując, że kolejna edycja FIO zostanie ogłoszona w czerwcu 2018, to maksymalny okres realizacji projektów wynosić będzie maksymalnie 29 miesięcy (od 6.2018 do 11.2020). W edycji 2019 – maks. 23 miesiące itd. Chyba, że termin realizacji Programu zostanie zmieniony, lecz póki co nikt nigdy o tym jeszcze nie wspominał. W związku z powyższym, trudno to uznać po pierwsze jako nowość, po drugie trudno obietnica projektów 3-lenich jest nieco już obecnie na wyrost. 5. Postulat uelastycznienia konstruowania budżetów na projekty oraz odejście od osobnych budżetów w każdym roku jest piękną ideą, ale warto pamiętać, że FIO to środki publiczne, które obowiązuje zasada roczności budżetu. Być może w tym kontekście planowana jest zmiana ustawy o finansach publicznych czy likwidacja zasady roczności budżetu, ale raczej jest to mało wiarygodne. 6. Ostatni z postulatów: zmiana generatora FIO na bardziej przyjazny i nowoczesny, niestety też jest jedynie nośnym hasłem. Faktycznie generator wynika ze wzoru oferty wynikającego z rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 17 sierpnia 2016 r. w sprawie wzorów ofert i ramowych wzorów umów dotyczących realizacji zadań publicznych oraz wzorów sprawozdań z wykonania tych zadań, które zostały przygotowane przez RDPP już za obecnej kadencji rządu. Podsumowując, z pewnością przedstawione postulaty z pewnością zostały opracowane w dobrej woli, mając na celu poprawę funkcjonowania FIO, jednakże trudno je uznać za coś nowego, a w zderzeniu w praktyczną realizacją Programu – są zupełnie nierealne. Tym bardziej niepokojące jest, że zostały uznane przez Pana jako te „najciekawsze”. Zachęcam do polemiki i trzymam mocno kciuki za nowe FIO, bo póki co nie wygląda to specjalnie. ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • fundusze, fundraising, finansowanie
  • społeczeństwo obywatelskie
  • wspieranie organizacji
  • współpraca z administracją