Przejdź do treści głównej

Dziewiąte posiedzenie RDPP. Turystyka zagrożeniem dla pożytku? [relacja]

autor(ka): Rafał Kowalski, wiadomosci.ngo.pl
2017-04-21, 06:26
pixabay.com, CC0 Public Domain
Kwietniowe posiedzenie Rady Działalności Pożytku Publicznego zdominował temat projektu ustawy o imprezach turystycznych. Projekt ten bardzo skomplikuje jedną z popularniejszych sfer działania organizacji, jaką jest organizacja wypoczynku, ostrzegają NGO.

Rada Działalności Pożytku Publicznego spotkała się 19 kwietnia 2017 r. Było to dziewiąte posiedzenie RDPP V kadencji (drugie w tym roku). W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Sportu i Turystyki, na czele z Podsekretarzem Stanu Dawidem Laskiem. Spotkanie rozpoczęło się od dyskusji o powstającym w tym resorcie projekcie, który budzi duże obawy organizacji pozarządowych, takich jak organizacje harcerskie, Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze, Caritas, i innych zajmujących się organizowaniem obozów, wypoczynku, pielgrzymek itp.

Usługi turystyczne uporządkowane w unijnej dyrektywie

Projekt ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych jest projektem rządowym. Właśnie zakończono jego konsultacje – trwają jeszcze uzgodnienia międzyresortowe. Autorzy deklarują, że chcieliby zakończyć proces legislacyjny do czasu wakacji parlamentarnych (do sierpnia 2017 r.). Dyrektywa unijna (dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2015/2302/UE z 25 listopada 2015 r.), która jest przyczyną, dla której projekt powstaje, nakazuje przygotować przepisy do końca roku. Wejść w życie mają 1 lipca 2018.

Przedstawiciele Ministerstwa Sportu i Turystyki obecni na posiedzeniu Rady Działalności, wyjaśniali, że przepisy unijne nakazują maksymalną harmonizację z dyrektywą. Stanowisko ministerstwa w odpowiedzi na uwagi organizacji pozarządowych jest więc takie: rozumiemy sytuację, jesteśmy gotowi wysłuchać uwag, ale niewiele możemy zrobić – prawo ma być takie, jak nakazuje dyrektywa.

Dodatkowo minister Dawid Lasek tłumaczył, że Unia unika interpretacji dyrektywy i zniechęca poszczególne rządy zobowiązane do jej wprowadzenia, do wydawania własnych interpretacji. Ze słów ministra wynika więc, że mamy zaakceptować przepisy, co do których nie ma pewności, jak będą działały i czy w ogóle będą dotyczyły organizacji pozarządowych, a ewentualne konsekwencje będą ponosiły poszczególne NGO, które do ustawy się nie zastosują.

Organizacje pozarządowe nie dadzą rady sprostać wymaganiom?

O co chodzi w samej regulacji i dlaczego organizacje pozarządowe mają czego się bać? Dyrektywa unijna przygotowana została w celu regulacji rynku usług turystycznych. Ujmując to bardzo ogólnie, chodzi o wprowadzenie takich przepisów, które w najlepszy sposób zabezpieczą klienta – np. klienta biura podróży. Zasady skrojone są na miarę profesjonalnych podmiotów zajmujących się turystyką, które ze swojej działalności czerpią zysk.

Przewidziano wyjątki (sytuacje, w których przepisy ustawy nie będą miały zastosowania), jednak z dotychczasowych analiz wynika, że działania organizacji pozarządowych na polu organizowania wypoczynku i turystyki do tych wyjątków się nie zaliczą. Dlatego np. prowadzenie obozów przez harcerzy podlegać ma nowej regulacji. A ta wymagać będzie m.in. wpisania działalności do specjalnego rejestru, ustanowienia zabezpieczeń finansowych i podpisywania specjalnych umów z wszystkimi uczestnikami takiego obozu, przekazywania każdemu uczestnikowi pisemnej informacji o warunkach usługi, czy wpłat na Fundusz Gwarancyjny.

Nałożenie na NGO rygorów ustawy spowoduje "daleko idące konsekwencje, o nieznanych skutkach organizacyjnych i finansowych dla niekomercyjnego ruchu turystycznego w Polsce, działającego zwłaszcza na rzecz osób i rodzin wymagających szczególnej troski, w tym dla działań rozumianych jako usługa turystyczna w przypadku parafii i organizacji kościelnych, ruchu harcerskiego, WTZ, ZAZ oraz społecznych organizacji działających w sferze turystyki i krajoznawstwa" – przestrzega Rada w przyjętej 19 kwietnia uchwale.

Wdrożenie dyrektywy w sprzeczności z ustawą o pożytku?

Dyrektywa i projekt ustawy o imprezach turystycznych posługują się szeroką definicją przedsiębiorcy, jako podmiotu, który działa zarówno komercyjnie, jak i niekomercyjnie. To jeden z powodów, dla których ustawa dotyczyć będzie NGO.

Ale zastosowanie takiej definicji przedsiębiorcy i uregulowanie ustawą obszaru turystyki stoi też w sprzeczności z ustawą o działalności pożytku publicznego. Działalność pożytku prowadzona jest przez organizacje pozarządowe w sferze zadań publicznych. Ustawa wymienia te zadania (sfery), a wśród nich m.in. wypoczynek dzieci i młodzieży (15) oraz turystykę i krajoznawstwo (19). Wskazuje krąg podmiotów, które mogą działać w tych sferach oraz zasady, na jakich to robią. Wskazuje na możliwość prowadzenia odpłatnej lub nieodpłatnej działalności pożytku publicznego. Tłumaczy przy tym, że działalność pożytku publicznego nie jest działalnością gospodarczą.

Gdyby więc przyjąć projekt ustawy o imprezach turystycznych w obecnie proponowanym kształcie, działania organizacji pozarządowych w tym obszarze przez jedną ustawę traktowane byłyby jako działalność gospodarcza, a inna ustawa (o pożytku) wskazywałaby, że nie jest to działalność gospodarcza. Stworzenie wyjątku kazałoby się zastanowić, czy ustawa o pożytku i jej regulacja uwalniająca aktywność organizacji pozarządowych w Polsce spod rygorów działalności gospodarczej w ogóle ma sens. To mogłoby oznaczać, że logikę postrzegania NGO przez nasze prawo zaczynamy budować od nowa.

Czy znajdą się środki na kampanię promującą organizacje?

19 kwietnia omawiano również pomysł przeprowadzenia kampanii społecznej dotyczącej organizacji pozarządowych. Impuls do dyskusji dał Zespół ds. monitoringu realizacji ustawowych praw do prowadzenia kampanii społecznych w mediach publicznych przez organizacje pożytku. W Radzie jest zgoda, że ogólna kampania społeczna, wzmacniająca wizerunek organizacji pozarządowych jest potrzebna. Uczestnicy prac Zespołu ds. monitoringu proponują, żeby kampania trwała rok, podmiot ją realizujący został wybrany w otwartym konkursie, a działania kampanijne poprzedzić badaniami dotyczącymi wizerunku NGO w społeczeństwie.

Zespół przygotował projekt uchwały, który będzie jeszcze dopracowywany z udziałem przedstawicieli ministerstwa. Witold Zakrzewski (przewodniczący Zespołu) pytał, czy uda się znaleźć środki na proponowane działanie w budżecie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz budżecie Pełnomocnika Rządu ds. Społeczeństwa Obywatelskiego. Bez finansowania ogłoszenie konkursu na kampanię nie jest oczywiście możliwe, jeśli więc w ciągu najbliższych miesięcy nie będzie na nie widoków, uchwała stanie się bezprzedmiotowa i prawdopodobnie nie zostanie przyjęta.

Rady wojewódzkie – stały element spotkań RDPP

Na posiedzeniu gościli też przedstawiciele Konwentu Wojewódzkich Rad Działalności Pożytku Publicznego. Współpraca RDPP z radami wojewódzkimi (a od niedawna z Konwentem) trwa już rok. Zaplanowano ugruntowanie testowanych wcześniej pomysłów: udział przedstawicieli rad wojewódzkich w co drugim posiedzeniu Rady ogólnopolskiej (w rewanżu, na spotkania Konwentu mają być też zapraszani członkowie RDPP), dzielenie się doświadczeniami, informacją, ale też konkretnymi sprawami (np. problemami NGO trafiającymi do Zespołu interwencji Rady).

Na spotkaniu prezentowały się rady z Pomorza (najstarsza rada wojewódzka, która działała jeszcze przed wejściem w życie ustawy o pożytku), ze Śląska (rada najmłodsza – powołana do życia rok temu) oraz z Warmii i Mazur (rada działająca od 2011 r.). Podobne prezentacje kolejnych rad wojewódzkim zaplanowane są na następne posiedzenia RDPP, w których uczestniczyć będą przedstawiciele tych ciał dialogu.

Przeciwko marnotrawieniu żywności

Na posiedzeniu poinformowano również o pracach nad senackim projektem ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. (Żywić mają tylko OPP? Senatorowie o wyrzucanej żywności). Projekt ten zakłada przymus współpracy sklepów z organizacjami pożytku publicznego i przymus przekazywaniu im niesprzedanej żywności. W przypadku braku takiej współpracy sprzedawcom grożą kary. Projekt ma szansę trafić do Sejmu w połowie roku, chociaż więc prace nad nim trwają już kilka miesięcy, to nadal jest to wstępny etap. Rada pochyli się więc jeszcze nad projektem – zrobi to Zespół ds. Gospodarki i Rozwoju.


Następne posiedzenie Rady Działalności Pożytku Publicznego odbędzie się prawdopodobnie pod koniec czerwca 2017 r. Z zapowiedzi wynika, że w przeważającej mierze poświęcone będzie refleksji nad zasadami pracy samej Rady.
 


Dowiedz się, co ciekawego wydarzyło się w III sektorze. Śledź wydarzenia ważne dla NGO, przeczytaj wiadomości dla organizacji pozarządowych.
Odwiedź serwis wiadomosci.ngo.pl.

Informacja własna portalu ngo.pl

Źródło: inf. własna (ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 3 4

Skomentuj

KOMENTARZE

  • Kasa. misiu. kasa ~Malina 22.04.2017, 12:29 Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Takie organizowanie przez szkoły, parafie, harcerstwo wycieczki odciągają ludzi od korzystania z biur podróży. Jak się to zlikwiduje to biura podróży przejma ta działalność tylko za dużo większe pieniądze niż teraz to sie organizuje. Czyszczenie przedpola. ODPOWIEDZ
  • [+] Rozwiń komentarz koniec krajoznawstwa i turystyki szkolnej ~Krzysztof 21.04.2017, 08:43 Wejście w życie przepisów w tym kształcie to koniec krajoznawstwa i turystyki organizowanej niekomercyjnie przez szkoły, kluby sportowe, stowarzyszenia krajoznawcze, parafie itp. Zostaną tylko wielkie biura podróży. Czy o to chodzi, żeby zamiast na wycieczkę szkolną do lasu pod opieką nauczycieli, dzieci leciały samolotem na wczasy do Tunezji? ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • dialog społeczny, społeczeństwo obywatelskie
  • organizacje pozarządowe
  • pożytek publiczny
  • prawo
  • turystyka, podróże
  • współpraca z administracją
  • wypoczynek, rekreacja