Przejdź do treści głównej

Facebookowe fakty i mity

autor(ka): Philipp Zalewski
2016-09-27, 08:04
użytkownik
Fanpage (nie funpage!) na Facebooku to doskonała forma komunikacji, także dla organizacji pozarządowych. Jeśli jednak chcesz coś osiągnąć za jego pomocą, musisz zaangażować w niego mnóstwo swojego czasu lub pieniędzy (a najlepiej jedno i drugie naraz). W przeciwnym wypadku zmarnujesz mnóstwo energii, a twoje komunikaty trafią w próżnię. Chyba nie tego oczekujesz, prawda?

Choć najpopularniejszy portal społecznościowy istnieje już 10 lat i zarabia na siebie miliardy dolarów rocznie, wciąż wielu z nas myśli o nim jako miejscu, gdzie każdy, za darmo i bez zbędnego wysiłku może przekazać swoją myśl setkom innych użytkowników. Nic bardziej mylnego. Facebook to ogromny biznes, bazujący na algorytmie, który decyduje, jakie informacje wyświetlają się na Twojej tablicy dłużej i „wyżej”. Dotyczy to w szczególności stron, nazywanych popularnie fan page, czyli wizytówek firm, organizacji społecznych etc.

Pierwsza część tych informacji to płatne komunikaty i przekazy, które firmy lub organizacje mogą bardzo precyzyjnie „targetować” (zagadka - zgadnij np. jaka reklama ci się wyświetli, jeśli lubisz podróże).

Drugą część stanowią przyciągające uwagę posty, filmy lub zdjęcia, które dzięki temu, że są ciekawe, zdobywają uznanie innych użytkowników (lajki, udostępnienia, komentarze). Facebook ceni je, uznając – zresztą słusznie – że dzięki takim właśnie, interesującym treściom, portal zdobywa i utrzymuje swoją popularność. Algorytm pozwala im utrzymać się znacznie dłużej na topie.

Między nimi – albo najczęściej za nimi – pałętają się treści nie znaczące absolutnie nic i zapomniane trzy sekundy po tym, jak zostały opublikowane. Algorytm traktuje je jak śmieci zatruwające portal, które jak najszybciej należy zmarginalizować. Zapewne nie chcecie, aby wasze komunikaty znalazły się w tej trzeciej części? Zatem czytajcie dalej :)

Celuj w dychę z płatnymi treściami

Pisząc budżet projektu warto w działaniach promocyjnych zawrzeć płatną reklamę na FB. Jeśli projekt ma charakter lokalny, środki na to przeznaczone nie muszą być droższe od np. druku plakatów, a z pewnością przyniosą większe korzyści. Przykład? Jeśli organizujesz turniej breakdance, Facebook umożliwi Ci wyświetlanie reklamy dla użytkowników, którzy interesują się tańcem, oglądają związane z tym filmy, zakładają grupy, publikują zdjęcia ze swoimi popisami. Jeśli więc potrafisz dobrze określić swoją grupę docelową, prawdopodobnie trafisz swoim komunikatem w samo sedno.

Buduj treści angażujące

Na reklamach Facebook zarabia, a dzięki ciekawym treściom żyje i może zarabiać. Dlatego twórcy portalu robią wszystko, aby nagradzać treści ciekawe, angażujące wiele osób. Jeśli potrafisz je tworzyć, punkt dla Ciebie. Osiągniesz znacznie większe efekty, znacznie więcej ludzi zobaczy to, co napisałeś.

Czasem przychodzi to intuicyjnie, czasem wymaga nieco więcej czasu. Niezwykle ważne są takie detale, jak dobre zdjęcie lub film, czas, w którym publikuje się posty, hasztagi, słowa kluczowe… O tym, jak pisać treści przyciągające, można tak naprawdę napisać całą książkę. Spróbuję to jednak dla Was streścić w kolejnym wpisie na centrum-ngo.pl.

Zachęcamy także do skorzystania z bezpłatnych szkoleń lub porad specjalisty ds. komunikacji i marketingu w Centrum Organizacji Pozarządowych w Stalowej Woli. Zapraszamy!


Wiadomość nadesłana przez czytelniczkę/czytelnika portalu www.ngo.pl.

Źródło: Centrum Organizacji Pozarządowych w Stalowej Woli
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 0 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • media społecznościowe
  • nowe technologie
  • PR, promocja, wizerunek