Przejdź do treści głównej

Stowarzyszenia sportowe. W KRS lepiej niż w powiatach

autor(ka): Rafał Kowalski, poradnik.ngo.pl
2016-03-17, 03:26
Kerbstone, pixabay.com, CC0 Public Domain
Nowelizacja ustawy o sporcie proponuje, żeby rejestrację części stowarzyszeń sportowych przenieść z powiatów do Krajowego Rejestru Sądowego. Będzie łatwiej i szybciej – argumentują pomysłodawcy. Opisujemy co zawiera poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o sporcie, który pojawił się w Sejmie w lutym 2016 r.

Ustawa o zmianie ustawy o sporcie koncentruje się tylko na jednej grupie organizacji sportowych – na klubach sportowych działających w formie stowarzyszeń, jeśli nie prowadzą one działalności gospodarczej. Projekt przygotowali posłowie Nowoczesnej. Nadano mu już numer druku (305) i został skierowany do pierwszego czytania.

Formalnie nie jest to projekt obszerny – proponuje zmiany w tylko jednym artykule ustawy o sporcie. Zmiana jest jednak dość zasadnicza. Przeniesienie rejestracji stowarzyszeń sportowych z powiatów, które prowadzą teraz ich ewidencję, do Krajowego Rejestru Sądowego, który rejestruje stowarzyszenia powstające w oparciu o przepisy Prawa o stowarzyszeniach, nie jest prostą zamianą miejsc.

Co złego w ewidencji starosty?

Kluby sportowe działające w formie stowarzyszeń i nie prowadzące działalności gospodarczej ("których statuty nie przewidują prowadzenia działalności gospodarczej") podlegają wpisowi do ewidencji, prowadzonej przez starostę właściwego ze względu na siedzibę klubu-stowarzyszenia. Ta procedura poddana jest krytyce w uzasadnieniu do projektu ustawy. Jej autorzy wskazują na brak kompetencji urzędników w starostwach. Nie zawsze mają oni wiedzę, pozwalającą oceniać prawidłowość przedstawianych statutów.

"Powoduje to, że kwestionowane są np. statuty klubów sportowych mających wpisaną odpłatną działalność pożytku publicznego (utożsamianą z działalnością gospodarczą). Osoby rejestrujące działalność w ramach klubu sportowego często dostosowują się do sugestii o wykreśleniu ze statutu działalności odpłatnej lub kierują się do sądu (pod pretekstem prowadzenia działalności gospodarczej), skąd są często odsyłani z powrotem do starostw. Częstą sytuacją jest wątpliwość ze strony urzędników, czy zakres celów statutowych klubów sportowych wciąż mieści się w ramach działalności o charakterze sportowym, czy wykracza poza te cele (np. cele społeczne, kulturalne), gdzie właściwsza byłaby rejestracja w KRS".
(fragment uzasadnienia)

Badanie zapisów statutowych powinno należeć w pełni do kompetencji sądów – konkludują autorzy nowelizacji.

W KRS łatwiej i szybciej

Rejestracja stowarzyszeń sportowych w sądzie, będzie też w opinii pomysłodawców ustawy szybsza. Dziś na wpis do ewidencji można czekać nawet 30 dni. Już wkrótce w KRS ma być znacznie szybciej. Nowelizacja ustawy – Prawo o stowarzyszeniach, której większość zapisów wejdzie w życie 20 maja 2016 r. – rzeczywiście daje nadzieje na przyspieszenie i uproszczenie rejestracji stowarzyszeń (zobacz: Nadzór okiełznany, terminy krótsze).

Główną, decydującą o tym zmianą jest zmniejszenie liczby osób potrzebnych do rejestracji stowarzyszenia – wystarczy zebrać 7 członków. Ale ułatwienie ma również polegać na likwidacji tzw. nadzoru prewencyjnego starosty (czyli procedury polegającej na opiniowaniu przez powiaty statutów nowo powstających stowarzyszeń. To fundamentalna zmiana. Ingerencje starostów były jedną z częstszych przyczyn przedłużania się procesów rejestracji stowarzyszeń. Od 20 maja tylko sąd będzie oceniał jakość statutów.

Z ustawy – Prawo o stowarzyszeniach usunięto również przepis wyznaczający sądowi długi, bo aż 3. miesięczny termin na rozpatrzenie sprawy. Zastosowanie mają więc uniwersalne regulacje zawarte w ustawie o Krajowym Rejestrze Sądowym, gdzie wskazuje się 7 dni (choć ten termin bywa interpretowany miękko jako "termin instrukcyjny").

Proponując przeniesienie stowarzyszeń sportowych do KRS, autorzy projektu chcieliby więc, żeby podlegały one tym samym procedurom rejestracji co inne stowarzyszenia, które to procedury od 20 maja 2016 r. będą szybsze i prostsze.

Różne perspektywy

Znowelizowane przepisy dotyczące stowarzyszeń nie weszły jeszcze w życie. Ułatwienia przy rejestracji ocenia się pozytywnie, ale do końca nie wiadomo jak one zadziałają. Jednak sama ustawa – Prawo o stowarzyszeniach traktuje proces rejestracji stowarzyszeń w KRS jako trudniejszy i bardziej wymagający, a jako opcję łatwiejszą wskazuje… zgłoszenie do ewidencji starosty. To propozycja dla stowarzyszeń zwykłych, do których powstania potrzeba tylko 3 osób, i które z założenia są prostszą wersją stowarzyszeń rejestrowych (zobacz: Stowarzyszenia zwykłe – ewidencja). Obecna ewidencja klubów sportowych w powiatach to oczywiście nie to samo co nowa, dopiero budowana ewidencja stowarzyszeń zwykłych. Jednak trudno nie zauważyć, że logika została tu odwrócona.

Wypchnięcie rejestracji klubów sportowych z powiatów jest też nie do końca konsekwentne. Nadal w ewidencji starosty pozostaną kluby uczniowskie. Dla nich nie przewidziano ułatwienia, którym ma być prosta i szybka rejestracja w KRS. Logika uzasadnienia każe domniemywać, że autorzy projektu widzą w klubach uczniowskich organizacje lepiej przygotowane do konfrontacji z powolną i niekompetentną biurokracją powiatów. Z pewnością tak jednak nie jest. Problem uczniowskich klubów sportowych w kontekście nowelizacji opisuje również Artur Gluziński.

Co jeszcze przemawia za rejestracją w KRS?

Korzyści z przeniesienia klubów-stowarzyszeń do KRS wymienia się w uzasadnieniu więcej. Rejestracja w sądzie pozwoli uniknąć problemów przy zmianie siedziby. KRS to system ogólnopolski, a ewidencje w starostwach to 380 niepowiązanych list. Trudności w wymianie informacji między powiatami (oraz prawdopodobnie – wskazane już – niskie kompetencje urzędników), powodują, że niektóre powiaty wskazują na konieczność wykreślenia z ewidencji stowarzyszenia zmieniającego siedzibę i zgłoszenie go jeszcze raz w nowym miejscu.

Rejestrując się w KRS organizacja automatycznie uzyskuje numer REGON i NIP (działająca od grudnia 2014 r. zasada jednego okienka). W przypadku KRS nie jest trudne zdobycie przez internet honorowanego w większości przypadków odpisu – analogiczne zaświadczenie z ewidencji dostaniemy na papierze i trzeba za nie zapłacić.

Stowarzyszenia sportowe pozazdrościły pozostałym stowarzyszeniom ostatniej nowelizacji Prawa o stowarzyszeniach. Chcą skorzystać z ułatwień jakie pojawią się w maju. Wkrótce przekonamy się, czy wystarczy do tego prosta zmiana ustawy o sporcie.

Zobacz też: Dobre zmiany w stowarzyszeniach sportowych nie dla wszystkich.

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o sporcie, przebieg procesu legislacyjnego, www.sejm.gov.pl


Ostatnie zmiany w ustawie o sporcie, które miały wpływ na sytuacje stowarzyszeń sportowych, poprzedni Sejm uchwalił w lipcu 2015 r. (zobacz: Precyzyjne regulacje dla stowarzyszeń sportowych).


Więcej informacji, jak przestrzegać prawa w NGO, jakie przepisy są ważne dla NGO – znajdziesz w serwisie poradnik.ngo.pl.
poradnik.ngo.pl - informacje i porady. Odwiedź już dziś!

Źródło: inf. własna (poradnik.ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 3 2

Skomentuj

KOMENTARZE

  • zmiana w stowarzyszenie sportu ~zenek 20.05.2016, 08:54 Czy ktoś zmieniał stowarzyszenie (zarejestrowane w KRS) w stowarzyszenie sportu? czytam poradniki ale czasami mi się wydaje, że te nazwy używane są przemiennie. ODPOWIEDZ
  • [+] Rozwiń komentarz dywagacje i tyle ~ewq 18.03.2016, 04:15 nie rozumiem po co jest ten artykul - dywagacje o projekcie, ktory nie ma zadnych szans zostac uchwalony, owszem wspomniec warto, ze jakies prace trwaja, ale opisywac jakby to się mialo stać? po co? sztuka dla sztuki ODPOWIEDZ
  • Dyskusja ~Łukasz 17.03.2016, 11:23 Mógłby powstać osobny centralny rejestr KS i UKS. Ale nadal pozostaje problem z działalnością gospodarczą, zmianami siedziby... I tak OPP muszą mieć wpis do KRS... Pytanie - co łatwiejsze, tańsze, przyjazniejsze. Czy tworzenie czegoś nowego, czy korzystanie z czegoś sprawdzonego. Czy może w ogóle "nie ruszać" - a jeżeli nie ruszać, to dlaczego (skoro ruszono i to mocniej, coś liczniejszego - stowarzyszenia)? A może tylko skrócić terminy rejestracji? Może wprost wpisać zwolnienie z opłat? Może rozszerzyć właśnie i na UKS? Czy są jakieś zagrożenia, żeby i UKSy objąć nowelizacją? Co do kompetencji urzędników - tu jest jeszcze jeden apsekt. W niektórych samorządach to nawet nie urzędnicy oceniają satuty, tylko kancelarie prawne obsługujące urzędy. Czyli dla samorządów - koszty, dla kancelarii - zyski :). Ale to tak pobocznie :). ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • prawo
  • sport, czas wolny