Przejdź do treści głównej

Fundacja Orange pracuje z lokalnymi liderami [wywiad]

użytkownik
archiwalne
– W partnerstwach jest duży potencjał. Lata dobrej współpracy z organizacjami utwierdziły nas w przekonaniu, że działając razem, ludzie dokonują wielkich rzeczy – tłumaczy Konrad Ciesiołkiewicz, p.o. Prezesa Zarządu Fundacji Orange. W Fundacji rewolucji nie będzie, ale szykują się zmiany.

Dokąd zmierza Fundacja Orange? Czy będzie kontynuować misję wzmacniania kompetencji cyfrowych społeczeństwa, czy szykuje się rewolucja?

Konrad Ciesiołkiewicz: – Nie szykujemy żadnej rewolucji. Nowe technologie i internet stały się nieodłączną częścią współczesnego świata, a wraz z ich rozwojem pojawiają się inne wyzwania. Chcemy na nie odpowiadać w taki sposób, aby nowe media stały się sojusznikiem w odkrywaniu świata, budowaniu relacji i zdobywaniu wiedzy. A z racji kompetencji naszego fundatora, tematyka edukacji cyfrowej jest nam naturalnie bliska. Nadal będziemy wzmacniać kompetencje cyfrowe, uczyć i inspirować do twórczego korzystania z nowych mediów, ale skupimy się na wybranych obszarach. Moim zdaniem specjalizacja sprawia, że można działać skuteczniej.

Jakie to będą obszary?

K.C.: – Skoncentrujemy się na integracji cyfrowej i bezpieczeństwie. Wierzymy w moc edukacji, dlatego ona będzie centrum naszych programów skierowanych zarówno do młodych odbiorców, ich rodziców, jak i seniorów. Pomoże nam dziesięć lat doświadczenia w pracy z lokalnymi liderami, sprawdzone w praktyce metody animacji społecznej, czy partnerska współpraca z setkami organizacji, szczególnie w zakresie nowatorskiej edukacji, która odbiega od standardowych sposobów działania. Nie do przecenienia są też doświadczenia NGO-sów i wielka wrażliwość społeczna całego zespołu Fundacji Orange. Dla mnie jest on źródłem nowatorskiego myślenia, lekkości w działaniu i tworzenia „innowacji z sercem”.

Suma tych doświadczeń to ważna część strategii społecznej odpowiedzialności biznesu, o której z satysfakcją mogę powiedzieć, że jest swoistym DNA Orange Polska. Przykład? Już 250 tys. osób może korzystać z Pracowni Orange – centrów edukacji cyfrowej i życia lokalnych społeczności, ponad 20 tysięcy młodych ludzi odkryło twórczy potencjał nowych technologii w Akademii Orange, a trzy tysiące bibliotek, dzięki dotacjom na pokrycie kosztów internetu i projektom edukacyjnym, otworzyło się na nowych użytkowników i unowocześniło sposób działania.

Czy w ramach tych kluczowych obszarów będzie miejsce na partnerską współpracę z organizacjami pozarządowymi?

K.C.: – Zdecydowanie tak. W partnerstwach jest duży potencjał. Lata dobrej współpracy z organizacjami utwierdziły nas w przekonaniu, że działając razem, ludzie dokonują wielkich rzeczy. W świecie NGO kumuluje się ekspercka wiedza, a co najważniejsze, jest sprawdzona w praktyce, konkretnych działaniach i lokalnym kontekście. Chcemy nadal wspierać te organizacje, dzielić się dobrymi praktykami, ale też korzystać z ich wiedzy, aby jak najlepiej odpowiadać na potrzeby małych społeczności. Będziemy kłaść nacisk na inicjatywy oddolne i współpracę na tym polu, bo wsłuchujemy się w potrzeby ludzi i chcemy być blisko nich. Po to, by wzmacniać potencjał, który drzemie w lokalnych społecznościach i pomagać im wpływać pozytywnie na własne otoczenie. Naszą ambicją jest dokonanie zmiany, która podnosi jakość życia. Dlatego chcemy być jak najbliżej lokalnych społeczności.

Co Fundacja Orange – jako fundacja korporacyjna – może wnieść do trzeciego sektora?

K.C.: – Tak jak firma dba o jak najlepsze wyniki biznesowe, tak samo dla fundacji korporacyjnej istotna jest efektywność w działaniach społecznych. Aby skuteczniej pomagać, korzystamy ze sprawdzonych rozwiązań, rodem z biznesu np. w zakresie planowania, zarządzania budżetem, raportowania o wynikach. Wpływa to na profesjonalizację trzeciego sektora, bo wspieramy naszych beneficjentów i partnerów także we wdrażaniu tych standardów i nowych metod działania. Ważne jest dla nas, aby zdobycze cyfrowego świata przełożyły się na efektywność działania w trzecim sektorze. Od 2008 roku, jako członek Rady Fundacji Orange obserwuję, jak ona ewoluuje i profesjonalizuje się. Stąd wiem, że standardy działania rodem z biznesu i wrażliwość społeczna to skuteczny tandem. Wszyscy w Orange doceniamy znaczenie świetnej pracy, jaką przez ostatnich siedem lat wykonała prezes Jadwiga Czartoryska wraz z zespołem Fundacji. Przed nami są teraz nowe wyzwania. Trzymajcie za nas kciuki i bądźcie z nami!

Czym dziś żyje Fundacja Orange?

K.C.: – W tej, konkretnej chwili np. warsztatami Akademii Orange, czyli spotkaniem liderów 40 projektów edukacyjnych z całej Polski, w których dzieci i młodzież twórczo eksperymentują z nowymi technologiami. W gronie animatorów rozmawiamy o zaufaniu, poznajemy nowe trendy np. elektro-surfing, Arduino, podstawy programowania, czy tajniki pracy z kanałem alfa. Przystąpiliśmy też do inicjatywy certyfikacji szkół „Chronimy dzieci”, której celem jest przeciwdziałanie krzywdzeniu dzieci, zarówno w świecie realnym, jak i w internecie. Jako partner programu, Fundacja zadba o bezpieczeństwo najmłodszych online. W ramach  „Tygodnia z Internetem” do działania ruszają też wolontariusze Orange, którzy będą uczyć dzieci jak świadomie i mądrze korzystać z internetu. Aktywnie jest też w Pracowniach Orange: młodzież z Niedrzwicy Dużej pod okiem profesjonalistów zdobywa doświadczenia w roli reżyserów i producentów filmowych; w Tarnowskiej Woli odkrywają tajniki robotyki i mechatroniki, a w Grabowcu powstaje mini studio nagrań. Dzieje się naprawdę dużo.

A jakie ma plany na przyszłość?

K.C.: – Wiosną ruszymy z kolejnymi projektami. Nie mogę jeszcze zdradzać szczegółów, ale będą to programy skoncentrowane na oddolnych inicjatywach organizacji i społeczności lokalnych. Naszym zdaniem to mieszkańcy najlepiej wiedzą, z jakimi wyzwaniami mierzą się ich miejscowości, a my mamy pomysł, jak im w tym pomóc. Przed nami też stopniowa ewolucja programów Fundacji.
Zapraszamy na fanpage Fundacji www.facebook.com/FundacjaOrange, aby być na bieżąco.

 

Konrad Ciesiołkiewicz, p.o. Prezesa Zarządu Fundacji Orange od 9 marca 2015 roku. W Orange Polska od ponad siedmiu lat, dyrektor komunikacji korporacyjnej i CSR. Od 2008 roku członek Rady Fundacji Orange. Psycholog i coach.


Wydarzenie objęte patronatem medialnym portalu organizacji pozarządowych www.ngo.pl.

Źródło: Fundacja Orange
Organizator:

Fundacja Orange

Adres:

Aleje Jerozolimskie 160, 02-326 Warszawa, woj. mazowieckie

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 5 0

Skomentuj

KOMENTARZE

  • Rozwinęliśmy skrzydła ~Barbara Wójcik-Wiktorowicz 29.03.2015, 11:01 Moje miasto -Jaworzno kilkakrotnie miało możliwość brania udziału w programie Akademia Orange rozwijając nowe trendy edukacji kulturalnej i medialnej. Program Akademia Orange otworzył nam oczy na możliwości działań społecznych, na formę dotarcia, użycie nowych mediów w działaniach kulturalnych, ewaluacji. W naszych spostrzerzeniach doskonałą ideą jest połączenie obszarów , które sporadycznie korzystają z nowych mediów z edukacją medialną. Było to zarówno pociągające dla młodzieży , jak i dla dzieci . Również ogromnie wsparło kompetencje prowadzących. Program kulturalny tak stworzono, że stał się ogólnopolską wizytówką wspaniałego progamu edukacji kulturalnej, w której liczy się oprócz dobrego pomysłu i działań społecznych , wsparcie i rozwój osób obszarów kultury w SPOSÓB FACHOWY, UCZCIWY I PRZYJAZNY. Domniemając , że cyfryzacja stanie się głównym nurtem następnych programów, a kultura przejdzie na sfery peryferyjne odczuwam smutek. Żal mi również partnerów , którzy liczą , na następne wnioskowanie , bo widzą w programie Akademii Orange prawdziwie ogromny potencjał. Jest on ogromnie INSPIRUJĄCY!!! Pozostając w refleksyjnym tonie kończę. Z szacunkiem. Barbara Wójcik-Wiktorowicz ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • aktywność lokalna
  • edukacja
  • edukacja
  • młodzież
  • nowe technologie
  • współpraca z biznesem